Ponad 40 milionów złotych z budżetu państwa trafi do powiatu pilskiego na budowę nowego mostu Krzywoustego w Pile. Dzisiaj umowę w tej sprawie podpisali wojewoda wielkopolska oraz pilski starosta. To oznacza, że w przyszłym roku ruszą prace budowlane.
Most Bolesława Krzywoustego w Pile o dawna jest w fatalnym stanie. Od lat wiadomo, że stary trzeba rozebrać i w jego miejsce postawić nowy. Warunkowo obecny most został dopuszczony do ruchu do końca stycznia przyszłego roku.
- Przypomnę tylko, że poprzednicy w temacie mostu tak naprawdę zrobili tylko tyle, że pomalowali barierki. To za mało. Paraliż, który mógłby się wiązać z wyłączeniem tego mostu jest nie do zaakceptowania - mówi starosta pilski Rafał Zdzierela.
W lutym powiat pilski starał się o dofinansowanie rozbiórki i postawienia nowej przeprawy przez Gwdę z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Projekt nie otrzymał dofinansowania i znalazł się na liście rezerwowej. Pieniądze udało się znaleźć w inny sposób. 40,3 mln złotych trafi do Piły z rządowej rezerwy celowej.
- Tutaj ten cel był jeden wspólny, czyli zapewnienie bezpieczeństwa mieszkanek i mieszkańców Piły, powiatu pilskiego i tego regionu Wielkopolski, ale też sprawna komunikacja - zapewnia pierwsza wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc.
Całkowita koszt budowy nowego mostu, szacowany jest na około 56 mln zł. Pozostałą część, czyli ponad 15 mln zł, zapewnią wspólnie po połowie powiat pilski i miasto Piła. Gotowy jest już projekt i dokumentacja.
- Długość to prawie 110 m. Konstrukcja żelbetowa, ciągła, czteroprzęsłowa, łukowa. Jezdnia będzie dwupasowa, szerokość jezdni między krawężnikami, to 7 metrów - wylicza wicestarosta pilski Stefan Kowal.
Dofinansowanie otwiera drogę do kolejnego etapu przygotowań, czyli ogłoszenia przetargu i wyłonienia wykonawcy robót. Most powinien powstać w ciągu dwóch lat. W trakcie budowy kierowcy będą jeździć objazdami.
- Struktura miejska jest rozwiązana tak dobrze, że raczej nie powinno być żadnych problemów.
- Tu jest tyle objazdów, że nie ma problemu.
- Bezpieczeństwo przed wszystkim, wiadomo, że utrudnienia będą, ale trzeba się z tym pogodzić.
- Będzie dramat, trzeba będzie sobie jakoś radzić, ale łatwo nie będzie na pewno - mówią napotkani przez nas pilscy kierowcy.
Póki co po moście mogą poruszać się piesi oraz samochody o masie nie przekraczającej 3,5 tony. Do tego kierowców obowiązuje ograniczenie do 30 km/h.
Komentarze