Stella dotarła do Wybrzeża Kości Słoniowej. To adoptowany rybołów z nadleśnictwa Krzyż. Przyrodnicy z Komitetu Ochrony Orłów, prześledzili jej lot z Krzyża na afrykańskie zimowisko. Stella leciała przez Saharę z rekordową wręcz prędkością.
Stella dotarła 3 października na zimowisko przy ujściu rzeki Bandama w Zatoce Gwinejskiej na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Jej wędrówka trwała 43 dni, z czego 24 dni spędziła na północy Włoch. Łącznie pokonała 5700 km. Nad Saharą wznosiła się wysoko wykorzystując kominy termiczne, które pozwalały jej robić długie przeloty ślizgowe. Maksymalnie leciała z prędkością 99 km/h, wykorzystując do tego silny wiatr, dzięki czemu pokonywała nawet pół tysiąca km dziennie.
Stella wraz z bratem wyleciała z krzyskiego gniazda 26 sierpnia i powinna wrócić tu z powrotem na wiosnę.
Stella przyszła na świat w gnieździe w nadleśnictwie Lipka. Ma dwoje rodzeństwa. 30 czerwca trzy młode rybołowy zaatakował jastrząb. Jedno młode wypadło z gniazda. Dzięki transmisji on-line internauci zaalarmowali leśników. Rannego ptaka zaopatrzono, ale koszty podrzucenia go do gniazda były horrendalnie wysokie, bo gniazdo znajduje się na słupie wysokiego napięcia. Wówczas pojawił się pomysł, aby zaobrączkowanego ptaka podrzucić rodzinie zastępczej, która miała tylko jedno pisklę. Stella została zaakceptowana i wychowywała się wraz z bratem u adopcyjnych rodziców w Krzyżu.
Komentarze