Kilkutonowy człon rakiety nad głowami mieszkańców powiatu pilskiego

Kilkutonowy człon rakiety nad głowami mieszkańców powiatu pilskiego

Człon rakiety ZQ-2E o masie ok. 5000 kg wystrzelony z kosmodromu Jiuquan SLC przez chińczyków spłonął w atmosferze ziemskiej. Już nikomu nie zagraża, ale przez półtorej minuty znajdował się nad Polską w momencie okna deorbitacyjnego.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 18 października o godz. 6:13 czasu polskiego. Wtedy to sieć Skytinel zarejestrowała przelot pozostałości po chińskiej rakiecie nad naszym krajem. Okazuje się, że fragment rakiety leciał dokładnie nad naszym regionem. Gdyby doszło do deorbitacji akurat wtedy, to jego odłamki mogłyby spaść w Polsce, w tym na tereny powiatu pilskiego czy złotowskiego.

Takie zdarzenia to nie science fiction. W lutym zeszłego roku w okolicach Poznania na ziemię spadły resztki górnego stopnia rakiety Falcon 9 z firmy SpaceX. Ich odnalezienie poprzedził proces deorbitacji, który rozświetlił nocne niebo w Polsce.

Mapa przelotu członu chińskiej rakiety nad Polską w trakcie okna deorbitacyjnego. Fot. POLSA

O możliwości niedzielnej deorbitacji nad Polską informowała na kilkanaście godzin przed zdarzeniem POLSA, czyli Polska Agencja Kosmiczna. Ostatecznie okazało się, że rakieta weszła w atmosferę naszej planety około 6 godzin po przelocie nad nami.

- Ponowne wejście obiektu w atmosferę zostało zarejestrowane w rejonie Brunei - informuje POLSA.

W momencie przelotu nad Polską obiekt znajdował się na wysokości 150 km. Leciał z prędkością około 29 000 km/h. Dzięki tak ogromnej prędkości teren naszego kraju przeleciał w czasie zaledwie 1,5-minuty. Wszystko to wiemy dzięki wspomnianej sieci Skytinel, która nieustannie monitoruje polskie niebo.

Takie zdarzenia wciąż jeszcze należą do rzadkości. Prawdopodobieństwo deorbitacji nad zamieszkałym terenem jest bardzo niskie. Większość deorbitacji jest kontrolowana i odbywa się nad oceanami. W przypadku błędu szansa, że obiekt spadnie na ląd jest wciąż znikoma. Większość kosmicznych śmieci spala się w atmosferze, bo są wystarczająco małe. Te większe kończą w oceanach, które stanowią 70% powierzchni niebieskiej planety.

Fot. POLSA
Fot. Skytinel

Galeria

Kilkutonowy człon rakiety nad głowami mieszkańców powiatu pilskiego Kilkutonowy człon rakiety nad głowami mieszkańców powiatu pilskiego Kilkutonowy człon rakiety nad głowami mieszkańców powiatu pilskiego Kilkutonowy człon rakiety nad głowami mieszkańców powiatu pilskiego Kilkutonowy człon rakiety nad głowami mieszkańców powiatu pilskiego

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.