Sportowe nagrody z zarzutami prokuratorskimi w tle

Sportowe nagrody z zarzutami prokuratorskimi w tle

Czy sportowe laury powinny trafiać do osób z poważnymi zarzutami prokuratorskimi? Kontrowersje wokół nagród przyznanych przez pilskie starostwo wywołały dyskusję o tym, kto i jak powinien weryfikować kandydatów do samorządowych wyróżnień. 

Sprawę nagłośnił Zbigniew Stonoga, publikując drastyczne materiały dotyczące pobicia 18-latka. Do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku – ofiara doznała ciężkich obrażeń ciała, w tym skomplikowanego złamania ręki. Emocje budzi fakt, że w krótkim czasie po tym zdarzeniu, podejrzewani o ten czyn zawodnicy sportów walki odebrali z rąk starosty pilskiego nagrody za osiągnięcia sportowe. 

- Szokujące jest jednakowoż to, że chwilę wcześniej starosta pilski wręczył i Patrykowi E., i Oliwerowi S. nagrody za wybitne osiągnięcia sportowe. Proszę państwa, tak wyglądają wybitne osiągnięcia sportowe Patryka E. i Oliwiera S. - mówił Stonoga w swoim programie w mediach społecznościowych. 

Do sprawy odniósł się także klub, w którym trenowali oskarżeni zawodnicy. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych możemy przeczytać m.in. - Pragniemy podkreślić, że w trakcie całej współpracy sportowej wymienieni zawodnicy nigdy nie wykazywali zachowań agresywnych ani nie dawali powodów do jakichkolwiek zastrzeżeń natury wychowawczej. Zarówno trenerzy, jak i przedstawiciele klubu zawsze postrzegali ich jako osoby zdyscyplinowane, zaangażowane w trening oraz reprezentujące właściwą postawę sportową - napisali przedstawiciele GŁD Team Piła 

Pytania o etyczny wymiar przyznawania nagród osobom z prokuratorskimi zarzutami skierowaliśmy do Starostwa Powiatowego w Pile. Urzędnicy tłumaczą, że procedury konkursowe są ściśle określone przez prawo, a rola powiatu ogranicza się do oceny wyników sportowych, a nie życiorysów zawodników. 

- My jako powiat działamy na podstawie przepisów prawa. Zawodnicy wyróżniani są na podstawie wniosków zgłoszonych przez kluby, także to do klubów należy weryfikacja. My nie mieliśmy wiedzy odnośnie tej sytuacji, która pojawia się w mediach. Powiat Pilski nie ma takich podstaw, aby żądać od klubów oświadczeń, od zawodników o ich niekaralności - wyjaśnia Michał Miszczak ze Starostwa Powiatowego w Pile. 

Mimo że starostwo nie widzi możliwości odebrania wyróżnień, sprawa pobicia będzie miała swój finał na sali rozpraw. Oskarżeni młodzi ludzie staną przed trzcianeckim sądem już w maju – odpowiedzą z artykułu 158 paragraf 1 Kodeksu karnego, który za udział w pobiciu przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. 

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.