W odpowiedzi na nasz artykuł o problemach z rehabilitacją pacjentów w powiecie wałeckim Narodowy Fundusz Zdrowia oddział w Szczecinie przekazał wyjaśnienia dotyczące zarówno wysokości kontraktu jak i wyboru podmiotu, na rzecz którego dokonano cesji usług rehabilitacyjnych świadczonych do tej pory przez przychodnię w Wałczu.
Przypomnijmy. Część mieszkańców powiatu wałeckiego będzie musiało jeździć na rehabilitację ambulatoryjną do Zakładu Opiekuńczo - Leczniczego w Tucznie. Prowadzące do tej pory zabiegi rehabilitacyjne Centrum Medyczno - Rehabilitacyjne "PULS" w Wałczu zrezygnowała z kontraktu z NFZ. O szczegółach pisaliśmy w TYM MIEJSCU.
Zmiana miejsca prowadzenia rehabilitacji wzbudziła liczne kontrowersje, nie tylko z powodu konieczności dojazdów przez mieszkańców Wałcza, ale również z tego powodu, że na miejscu jest 107. Szpital Wojskowy oraz Centralny Ośrodek Sportu. Jak wyjaśnia rzecznika prasowa Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Szczecinie Małgorzata Koszur ZOL w Tucznie - posiadał wymagany potencjał kadrowy i lokalowy do realizacji umowy, a instytucja cesji pozwoliła na niepogorszenie dostępności do świadczeń rehabilitacyjnych w obszarze kontraktowania, który w tym przypadku został określony jako powiat wałecki.
Skąd cesja? Z powodu rezygnacji przychodni PULS ze świadczeń kontraktowanych przez NFZ. Podmioty zainteresowane przejęciem kontraktu musiały się dogadać, a ostateczną zgodę wydał dyrektor oddziału NFZ w Szczecinie. - Po szczegółowej analizie dokumentacji przedstawionej przez wnioskodawców. Fundusz nie dokonuje cesji umów z własnej inicjatywy, tylko na zgodny wniosek stron cesji - wyjaśnia rzeczniczka.
Ponadto zdaniem Małgorzaty Koszur nie jest prawdą, że ZOL w Tucznie otrzymał w drodze cesji prawie półtora miliona złotych kontraktu. Centrum Medyczno-Rehabilitacyjne Puls w Wałczu dysponowało kontraktem w wysokości 287 135 zł, kontrakt w takiej wysokości był przedmiotem cesji. Umowa obowiązuje do końca czerwca. Na kolejny okres NFZ rozpisze nowy konkurs.
Komentarze