Licytacje, koncerty, pokazy, zawody sportowe i wiele innych atrakcji towarzyszyło Pilanom w ostatnią niedzielę stycznia podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Teraz sztaby przy RCK w Pile oraz przy SP11 w Pile podliczają pieniądze zebrane w trakcie dnia. Na krótko przed 23.00 było ich prawie pół miliona!
Dziesiątki dni, setki godzin przygotowań i to właśnie w niedzielę ruszyła wielka zbiórka pieniędzy podczas Finału WOŚP. W miasto od samego rana ruszyli wolontariusze. Ci ze Sztabu przy RCK w Pile na godz. 19.00 zebrali na ulicach miasta ponad 90 tys. złotych. Na tą godzinę nie wszyscy też zdążyli jeszcze wrócić. Jak powiedział w rozmowie z TV ASTA Grzegorz Rzymski ze Sztabu przy RCK w Pile liczenie potrwa do późnego wieczora.
Krótko przed 23.00 wiemy, że pilskie sztaby zebrały łącznie 485.850 zł (RCK ponad 145 tys., SP11 340 tys. w tym Dobrzyca ponad 91 tys. - dla tej ostatniej to rekord). Jak obliczył współorganizator Finału WOŚP w Dobrzycy Paweł Kądziela wspólnie zgromadzeni przy Amifteatrze Leśnym zbierali prawie 23 tys. zł na godzinę i niecałe 400 zł na minutę.
To jeszcze nie koniec, ponieważ trwa liczenie, a także wciąż odbywają się aukcje na Allegro. Te przy RCK potrwają jeszcze dwa tygodnie.
W ciągu dnia w samym Regionalnym Centrum Kultury trwały pokazy, koncerty i licytacje. Nowością w tym roku była scena na Placu Staszica. Na niej występowały zespoły muzyczne, był również pokaz taneczny oraz nauka tańca dla wszystkich chętnych. Instruktorka Akademii Tańca Pasja Justyna Kielińska przygotowała lekcję przy rozgrzewających rytmach karaibskiej baciaty. Nauka cieszyła się sporym zainteresowaniem. W związku z tym podobno są już plany na następny finał.
Nie mniej ciekawie było od samego rana. Rekordowy był XII Bieg Pobij Dystans z Sercem, podczas którego miłośnicy biegania zbierali pieniądze na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci, pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Biegacze łącznie pokonali prawie 3.300 km. Również wolontariusze z drugiego pilskiego sztabu ruszyli w miasto z nadzieją na hojność Pilan.
Finałowe świętowanie po rocznej przerwie wróciło do Dobrzycy. Tam ponad 80 licytacji oraz muzyczna fiesta. Liczenie dopiero się zaczęło ok 21.00 i potrwa kilka godzin.
Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się wyprawa do lasu wraz ze znanym leśnikiem Jarosławem Ramuckim. Podczas licytacji padł remis, dwie osoby zaproponowały po 5.100 zł, w związku z tym obie tyle wpłaciły do puszki, a tym samym będą dwie wycieczki.
Nie mniej ciekawe okazały się licytacje liczącego 160 stron fotoalbumu z historii wydarzeń w Dobrzycy. Tu padła kwota 2.000 zł. Szczęśliwcy wybiorą się także na weekend do jednego z hoteli nad morze. W tym przypadku wylicytowano kwotę 3.000 zł.
fot. własne, miasto Piła, Sztab WOŚP przy SP 11 w Pile oraz RCK w Pile
Komentarze