Asta Video Fest

Pierwsze Komunie Święte w reżimie sanitarnym

28.04.2021   Autor: Mateusz Manthai
1307---50
Przed rokiem było rewolucyjnie. Komunie odbyły się nawet w sierpniu i w październiku. Teraz znów powracają pytania o organizację uroczystości, które od lat tradycyjnie odbywały się w maju. Jak będą wyglądały uroczystości z okazji I Komunii św. w tym roku?

Pandemia koronawirusa po raz kolejny pokrzyżowała plany rodziców dzieci pierwszokomunijnych. W zeszłym roku większość uroczystości zostało odwołanych. Teraz komunie się odbędą, jednak pod pewnymi warunkami.

- Są wytyczne, aby w mniejszych grupach przygotowywać dzieci, ale także w mniejszych grupach przystępować do I Komunii Świętej, żeby nie było niepotrzebnych sytuacji. Podobne sugestie otrzymaliśmy ze strony kurii, księdza biskupa ordynariusza - mówi ks. Stanisław Oracz, proboszcz parafii NMP Wspomożenia Wiernych w Pile. 

Sytuacja epidemiczna nie pozwala na organizowanie licznych zgromadzeń, dlatego w wielu parafiach do ostatniej chwili nie było wiadomo, kiedy odbędą się uroczystości. Od kilku miesięcy w kościołach obowiązują także limity wiernych. Dlatego w wielu parafiach do komunii przystępować będą pojedyncze klasy. Msze komunijne odprawiane będą w soboty i w niedziele.

- Do sakramentu idzie 10 dzieci, z jednym rodzicem, albo dwoma. To jest jeszcze w kwestii ustalenia. Pozostali goście będą uczestniczyć na dworze - zapewnia ks. Filip Byczyński, wikariusz parafii Jezusa Chrystusa Najwyższego Kapłana w Czarnkowie. 
W kościele natomiast dzieci będą rozsadzone tak, aby zachować dystans. Obowiązują też maseczki.



W tym roku nie będzie też przyjęć komunijnych.

- Przyjęcia w lokalu nie planujemy z tego względu, że są obostrzenia. Natomiast przyjęcie w bardzo okrojonym składzie odbędzie się w domu. Będzie to po prostu odświętny obiad - mówi Justyna Krukowska, mama Adama przystępującego do I Komunii Świętej. 

Rodzice dzieci pierwszokomunijnych nierzadko przekładają przyjęcia komunijne na inny termin, gdy tylko pozwolą na to warunki epidemiczne. Jednak nie wszyscy się na to decydują.

- Goście decydują się na catering do domu, czyli wywieziemy po prostu jedzenie z restauracji. Uroczystość zrobią sobie w swoim gronie, w domach. A kolejne tygodnie? Zobaczymy. W tym tygodniu wszystko się okaże - twierdzi Kamila Kopczyńska, manager restauracji w Chodzieży.

Liczba zapraszanych gości także jest mniejsza. W wielu kościołach rodzice więc organizują transmisję mszy komunijnej za pośrednictwem internetu.

fot. pixabay 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Komentarze
© Copyrights 2019 asta24.pl Agencja Interaktywna Sun Group