W powiecie pilskim 24 zawody będą w tym roku deficytowe. Najbardziej brakuje pracowników służby zdrowia, ale także fryzjerów czy kierowców tirów i autobusów.
O zawodach przyszłości i potrzebie kształcenia w tym zakresie rozmawiano podczas konwentu oświatowego powiatu pilskiego.
- Słuchamy tak naprawdę jakie są oczekiwania pracodawców względem naszej oferty edukacyjnej. Co roku staramy się wprowadzać do oferty nowe zawody. Tę ofertę edukacyjna opracowujemy w oparciu o barometr zawodów - mówi Monika Marchut-Grzybowska, dyrektorka wydziału oświaty Starostwa Powiatowego w Pile.
Według danych Powiatowego Urzędu Pracy już nie 32 jak w poprzednim roku, a 24 zawody są w powiecie pilskim deficytowe. Rąk do pracy brakuje głównie w ochronie zdrowie oraz zawodach technicznych.
- Warto tutaj zwrócić na takie zawody deficytowe jak lekarze, nauczyciele, psycholodzy, spawacze, fryzjerzy, kierowcy samochodów ciężarowych oraz autobusów. To takie zawody, które powtarzają nam się co roku - informuje Monika Gruntkowska z Urzędu Pracy w Pile.
Są także niewielkie zmiany. W tym roku po raz pierwszy brakuje także cieśli i stolarzy budowlanych oraz wychowawców w placówkach oświatowych. Szkoły próbują przygotowywać ofertę edukacyjną szytą na rynek pracy i aktualne trendy.
- Czasami wydaje nam się, że kierunek jest warty polecenia i wprowadzamy go do oferty a później niestety te wybory pokazują nam, że nie było to trafione. Różnie to z tym niestety bywa. Trudno wyczuć czym w danym roku będą się kierowali młodzi ludzie - opisuje sytuację dyrektorka wydziału oświaty Starostwa Powiatowego w Pile.
Z przeprowadzonych przez doradców zawodowych w czterech pilskich podstawówkach ankiet, wynika, że tylko 30% uczniów potrafi poprawnie wskazać ścieżkę przyszłej kariery zawodowej.
- Bardzo często widzimy, że młodzież nie potrafi planować swojej ścieżki rozwoju zawodowego. Jeżeli zadajemy pytania np. jaki zawód chcesz wykonywać? To bardzo dużo jest pustych odpowiedzi w ankiecie. Albo nie mają na siebie pomysłu, albo wahają się jeszcze z tymi decyzjami - tłumaczy Mariusz Wesołowski, doradca zawodowy.
Atrakcyjność zawodu i kierunku oraz zainteresowania. To między innymi wpływa na wybór uczniów. Ale także opłacalność zawodu czy reputacja i lokalizacja szkoły. Przy dylematach związanych z wyborem przyszłej kariery, warto skorzystać z pomocy doradców zawodowych, z którymi przeprowadzimy między innymi rozmowę...
- Co to jest rozwój zawodowy, jak może on wyglądać, jakie szkoły mamy, szkoły branżowe pierwszego stopnia, że potem można iść do szkoły branżowej drugiego stopnia, zdać maturę, iść na studia. Tej świadomości młodzi ludzie naprawdę nie mają - opowiada dalej doradca zawodowy.
Doradcy podpowiedzą w jakim kierunku lub branży najmocniejsze cechy danej osoby będą najbardziej korzystne i przydatne. Na takim spotkaniu uczniowie rozwiązują także test predyspozycji zawodowych, który może być dla nich przydatnym drogowskazem.
Komentarze