Dramatycznie niski wskaźnik urodzeń

Dramatycznie niski wskaźnik urodzeń

Pola i Hania to pierwsze tegoroczne Pilanki. Dziewczynki urodziły się 1 stycznia nad ranem w Szpitalu Specjalistycznym w Pile. Niestety sytuacja demograficzna jest w mieście tak samo dramatyczna jak w całym kraju. Zdecydowanie więcej ludzi umiera niż się rodzi.

- Urząd Stanu Cywilnego w Pile w 2025 roku zarejestrował niespełna 840 urodzeń i ponad 1270 zgonów. Nie zdarzało nam się odmawiać imion. Pilanie i mieszkańcy innych gmin, którzy rodzą w Pile, raczej są tradycjonalistami i wybierają polskie imiona. Największa popularnością wśród imion żeńskich królowała Maria, Laura i Zofia. Natomiast jeśli chodzi o imiona męskie to był Ignacy, Nikodem i Antoni - mówi Krystyna Podkowa, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Pile.

W ubiegłym roku najrzadziej rodzice decydowali się na imiona Eufemia czy Józefina oraz Hugo i Zachariasz. Z kolei 242 dwie pary zdecydowały się na zawarcie małżeństwa. Niestety najnowsze dane dotyczące współczynnika dzietności w Pile i powiecie pilskim oraz całym naszym regionie są dramatyczne. W powiecie pilskim w roku 2024 – za poprzedni rok nie ma jeszcze danych - współczynnik ten osiągnął zaledwie 1,14 dzieci na kobietę. Oznacza to, że każde kolejne pokolenie będzie o połowę mniejsze. Najgorzej jest jednak w powiecie wałeckim. Wskaźnik dzietności jest tam najniższy dla naszego regionu i wynosi 0,94 dzieci na kobietę.

Co więcej według Banku Danych Lokalnych Głównego Urzędu Statystycznego powiecie pilskim, złotowskim i czarnkowsko-trzcianeckim w 2024 roku urodziło się o ponad 40% dzieci mniej niż w 2017 roku. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w powiatach chodzieskim oraz wałeckim. Tam spadek wynosi ponad 45%

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.