Paraliż w Dino przed świętami? Szykuje się strajk

Paraliż w Dino przed świętami? Szykuje się strajk

Od 20 do 23 grudnia ma potrwać strajk generalny w sklepach i magazynach sieci handlowej DINO. Tak zapowiadają związkowcy, którzy nie porozumieli się z zarządem firmy.

13 października przed siedzibą Dino w wielkopolskim Krotoszynie związkowcy protestowali, domagając się poprawy warunków pracy. Zbierają także podpisy, aby zmienić ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Ich zdaniem prawnicy wynajęci przez korporacje wykorzystują obecne przepisy do blokowania porozumienia ze związkami zawodowymi.

Związkowcy chcą rozpocząć strajk generalny obejmujący sklepy oraz magazyny sieci handlowej. Akcja miałaby się rozpocząć w ostatnia przed świętami Bożego Narodzenia niedzielę handlową, czyli 20 grudnia i potrwać do 23 grudnia. 

OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu zamierza wykorzystać czas pozostały do strajku do mobilizacji załogi wszystkich sklepów i magazynów. 

Pracownicy sieci handlowej Dino żądają większej liczby pracowników w sklepie, wzrostu wynagrodzeń i szacunku do swojej pracy.

- Skończmy z narzekaniem na korytarzach i przerzucaniem palet ponad siły. Tylko tam, gdzie pracownicy mówią jednym głosem, płace idą w górę, a warunki zaczynają przypominać cywilizację. Mobilizacja w Konfederacji Pracy to nie opcja – to jedyny warunek, żeby cokolwiek zmienić. Albo budujemy wspólną siłę i walczymy o swoje w te Święta, albo dajemy się dalej ogrywać na własne życzenie - czytamy na stronie związku na Facebooku. 

Jak wskazują związkowcy -  Dotychczas zarząd unikał spotkań z przedstawicielami pracowników jak ognia – wysługiwał się kancelarią prawniczą profesjonalnie zwalczającą związki zawodowe. Prawnicy Dino powołują się na ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych ale sami używają jej aby paraliżować rozwiązanie sporu i próbują wmówić że nawet wtedy strajk jest nielegalny. To absurd.

Jak podaje portal WP Finanse Na koniec września 2026 r. Dino miało 3.283 sklepy. Od początku roku firma otworzyła 256 nowych placówek, a w ciągu 12 miesięcy zwiększyła ich liczbę o 350. W tym samym okresie powierzchnia sal sprzedaży wzrosła z 1159,6 tys. mkw. do 1301,6 tys. mkw. Dino zatrudnia ok. 60 tys. osób, przede wszystkim w sklepach. W ciągu poprzednich 12 miesięcy liczba pracowników zwiększyła się o ponad 5 tys., a przez pięć lat firma stworzyła blisko 31 tys. miejsc pracy.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.