Brak awansu z burdami w tle

Brak awansu z burdami w tle

Piłkarzom Polonii Chodzież nie udało się awansować do Betclic 3. Ligi. W decydującym meczu przegrali na wyjeździe z drużyną KS Grom Nowy Staw 1:0, tracąc gola w ostatnich minutach meczu. W trakcie meczu oraz zaraz po jego zakończeniu nie obyło się bez incydentów. 

Zajmując drugie miejsce w rozgrywkach IV Ligi piłkarze Polonii Chodzież zapewnili sobie udział w barażach o prawo gry w ligę wyżej w sezonie 2026/2027. Podopiecznych trenera Dawida Jasińskiego czekały dwa spotkania. Pierwsze na własnym boisku Poloniści wygrali z Iskierką Mirand Szczecin 3:2. 

W finale baraży trafili na zespół z Pomorza KS Grom Nowy Staw. W niedzielne popołudnie długo zapowiadało się, że mecz nie rozstrzygnie się w 90. regulaminowych minutach. Jednak w 87. minucie gospodarze zadali jedyny i jak się okazało skuteczny cios. Bramkę na wagę awansu zdobył Kacper Łazaj. To oznacza, że piłkarze z Chodzieży kolejny sezon spędzą na IV-ligowych boiskach.

Choć na boisku trwała zacięta sportowa rywalizacja, to poza boiskiem działy się rzeczy, które nie powinny mieć miejsca. Jeden z kibiców gospodarzy wtargnął na sektor zajmowany przez kibiców z Chodzieży. To dopiero był przedsmak pozasportowych emocji. Po meczu kilku zawodników Polonii zostało zaatakowanych i odniosło obrażenia wymagające pomocy medycznej. 

- Takie zachowania nie mają nic wspólnego ze sportem i nie mogą być akceptowane na żadnym poziomie rozgrywek - czytamy  w oficjalnym oświadczeniu klubu Polonia Chodzież. 

Sprawa ma zostać zgłoszona organom ścigania. 

fot. archiwum

 

 

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.