Prezydent z wotum zaufania

Prezydent z wotum zaufania

Prezydent Piły z absolutorium i wotum zaufania. Podczas wtorkowej sesji większość radnych pozytywnie oceniła zrealizowanie budżetu oraz raport o stanie miasta za poprzedni rok. Opozycja wstrzymała się od głosu.    

Jak podkreśliła w trakcie sesji prezydent Piły, to pierwszy oceniany budżet, za który czuje się w pełni odpowiedzialna. Poprzedni przygotowywał tymczasowo kierujący miastem Mateusz Daszkiewicz. Piła zamknęła ubiegłoroczny budżet z ponad 15 mln nadwyżką. Na same inwestycje miasto wydało w ubiegłym roku niemal 100 mln złotych.  

- Finansowo to była najlepszy rok jak do tej pory przez te kilkanaście lat. Pod względem różnorodności projektów obfitujący i w te małe, dedykowane mniejszym grupom społecznym i te całkiem spore, które zmieniają miasto - nie kryła zadowolenia prezydent Piły Beata Dudzińska.

Chodzi między innymi o zaprojektowanie przebudowy Placu Zwycięstwa czy przebudowy wraz z PKP tuneli pod pilskim dworcem. Miasto dokończyło także przebudowę stadionu żużlowego oraz budowę pierwszego publicznego przedszkola na Zielonej Dolinie. To także budowa dróg i ścieżek rowerowych czy inwestycje w miejskie autobusy.

Opozycja nie widziała jednak ubiegłego roku już tak kolorowo. Radni opozycyjni cały czas podkreślali ich zdaniem błędną decyzję - podjęta za poprzedniego prezydenta - o likwidacji Centrum Strzelectwa Sportowego, czyli dawnej Tarczy. Obecnie funkcjonuje tam kuchnia Zakładu Aktywności Zawodowej. W przyszłości powstanie tu także nowa siedziba Straży Miejskiej.  

- Była potrzeba funkcjonowania tego i nadal jest. Geopolityka wskazała na to, że centrum strzelectwa jest nam potrzebne. Tymczasem mamy tam inne formy działalności. Nie chcę kwestionować form tych działalności, bo one są potrzebne. Kwestionuję miejsce, w których one powstały - powiedziała Maria Miler, radna Prawa i Sprawiedliwości. 

Radna Porozumienia Samorządowego kwestionowała także zasadność istnienia pilskiego SIM-u. Tym bardziej, że dopiero w tym roku, po otrzymaniu finansowania, spółka ogłosiła przetarg na budowę pierwszego społecznego bloku w mieście.  

- Mogę śmiało powiedzieć niegospodarność, jeśli chodzi o Społeczną Inicjatywę Mieszkaniową. To jest twór, który tak naprawdę nie powinien istnieć. Nic się w tym kierunku nie robi. Pani prezes pobierała za to należność i to niemałe kwoty, co można sprawdzić w oświadczeniu majątkowym. Dodatkowo została też prezesem Portu Piła - wskazywała radna Porozumienia Samorządowego Emilia Piechocka

Przez ostatni rok opozycja czuła się ignorowana przez władze miasta. Jak twierdzili radni - zgłaszano propozycje, których na próżno było potem szukać w budżecie. Poruszano także kwestie gospodarki i rynku pracy.  

- Mieszkańcy mają prawo oczekiwać nie tylko bieżącego administrowania, bieżącymi sprawami, ale również pomysłu na to jak nasze miasto będzie wyglądało za 10-15 lat. Chodzi mi oto, że powinniśmy budować silny rynek pracy, przyciągać inwestorów i młodych ludzi, a tych w mieście brakuje - dodał radny Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Jarecki.

- Kiedyś podjęłam ważną dla mnie zawodowo decyzję, aby przyjść do urzędu i wzmocnić ten obszar związany z lokalnym rynkiem pracy, aby podjąć próbę dywersyfikacji i uniezależnienia od tylko jednego podmiotu i to dzieje się przez wiele lat. Mamy zapewnioną strefę Wawelska, Przemysłowa, Krzywa. W tej chwili Piła Lotnisko - odpowiadała prezydent Beata Dudzińska

Radni przegłosowali wotum zaufania dla Beaty Dudzińskiej oraz udzielili jej absolutorium. Opozycja głównie wstrzymała się od głosu.  

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.