Dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do żony – to konsekwencje, jakie poniesie 35-letni mieszkaniec Okonka. Mężczyzna nachodził i zastraszał swoją partnerkę, a podczas jednej z awantur groził jej śmiercią przy użyciu repliki karabinu AK-47, czyli popularnego kałasznikowa.
- 16 lipca 2026 roku mieszkanka Okonka zgłosiła policji, że jej mąż kieruje pod jej adresem groźby pozbawienia życia i zdrowia. Kobieta przyznała, że realnie obawia się ich spełnienia. Z jej relacji wynikało, że mężczyzna nadużywa alkoholu i pomimo wyprowadzki ze wspólnego mieszkania nadal ją nachodził, zastraszał i groził jej śmiercią. Z użyciem karabinu maszynowego AK – 47 tak zwanego kałasznikowa - mówi podkom. Izabela Witkowicz z biura prasowego złotowskiej policji.
Policjanci zatrzymali 35-latka jeszcze tego samego dnia. W momencie zatrzymania miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji oraz bezwzględny zakaz zbliżania się do żony.
Fot. KPP Złotów
Komentarze