DPS potrzebuje remontu. Jest zbiórka

DPS potrzebuje remontu. Jest zbiórka

Kilkuset mieszkańców DPS-u w Wieleniu straciło przestrzeń do codziennych zajęć i rehabilitacji. Wszystko przez zniszczony dach i awarię ogrzewania. Siostry Franciszkanki proszą o wsparcie ludzi dobrej woli. Na portalu Siepomaga ruszyła pilna zbiórka na remont. Czy uda się zdążyć przed kolejną zimą?

DPS w Wieleniu zapewnia opiekę ponad trzystu mieszkańcom. Sercem ich integracji i rehabilitacji jest tutejsza świetlica. Skutki ostatniej zimy uniemożliwiły jednak dalsze korzystanie z sali. Okazało się, że budynek wymaga gruntownego remontu, na który brakuje funduszy.

- Dodatkowe koszty są związane z remontem dachu. Z całkowitą wymianą tego dachu. W wielu miejscach on przecieka. Są też stare krokwie i jest konieczność wymiany całej nawierzchni. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie, abyśmy ten remont mogli zakończyć, aby nasi mieszkańcy jak najszybciej mogli wrócić do tej sali, ponieważ obecnie zajęcia są wstrzymane - opisuje siostra Barbara Koreń, dyrektor Zespołu Domów Pomocy Społecznej w Wieleniu.

Ze świetlicy korzystają podopieczni ze wszystkich oddziałów placówki. Mniejsza sala nie mieściła już wszystkich chętnych, dlatego w planach jest jej powiększenie. Bez pilnych prac remontowych podopieczni pozostają pozbawieni kluczowego miejsca spotkań.

- Mamy tutaj przedstawienia, jasełka, występy, zabawy taneczne. To przyciąga tutaj właśnie najwięcej mieszkańców. No a tutaj jak przyjadą osoby na wózkach, bo wtedy ze wszystkich oddziałów do nas przyjeżdżają, więc wkoło na tej sali oni są na wózkach i zostaje nam kawałek parkietu. Dlatego też była taka potrzeba, żeby to jednak powiększyć i zrobić tutaj jakiś remont - opowiada Iwona Zagozdon Szmyt, kierownik działu opiekuńczo-terapeutycznego.

Obecnie terapeuci musieli przenieść część aktywności do ciasnych sal zastępczych lub na zewnątrz. Jednak idąca jesień i zimowe chłody wkrótce uniemożliwią zajęcia na świeżym powietrzu.

- Sala potrzebna jest bardzo. Na dzień dzisiejszy przychodzi tutaj około 40 mieszkańców. Jak widać mamy tutaj troszeczkę ciasno. Musimy część zajęć przeprowadzać w innych mniejszych salkach, w mniejszych grupach. To jest kłopotliwe dla nich, bo oni są bardzo zżyci ze sobą. Dużo czasu spędzamy ze sobą razem - mówi Elżbieta Graś, terapeuta zajęciowy.

Czas nagli, bo kluczowe roboty – wymianę dachu i montaż instalacji grzewczej – trzeba przeprowadzić przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Na portalu Siepomaga trwa zbiórka na remont świetlicy i dachu, organizowana na rzecz Domu Pomocy Społecznej prowadzonego przez Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi. Liczy się każdy grosz. Wystarczy kliknąć TU.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.