Zaskrońce się obudziły z zimowego snu. Teraz te niejadowite węże rozpoczynają okres godowy.
Węże, które zawdzięczają swoją nazwę żółtawym plamkom na skroniach właśnie zaczynają się rozmnażać. Samica może składać nawet 30 jaj. Mieszkają w wilgotnych lasach i na łąkach, rzadziej w ogródkach. Sezon godowy zaskrońców przypada głównie na kwiecień i maj. Po wybudzeniu szukają partnerów i podczas słonecznych dni tworzą zgrupowania (tzw. kłębowiska) w ciepłych, nasłonecznionych miejscach.
- Już od kilku lat się pojawiają, w ubiegłym roku było ich mniej, a teraz znów jest ich dużo. Mieszkają pod daszkiem pomieszczenia gospodarczego. To miejsce sobie wybrały już od początku - mówi pan Kazimierz z Trzcianki.
Węże te nie są jadowite, żywią się gryzoniami i małymi płazami. Zaskrońce osiągają nawet do półtora metra długości. Żyją do 15 lat.
fot. Kazimierz, czytelnik asta24
Komentarze