Opieka onkologiczna w małych miastach

Opieka onkologiczna w małych miastach

Krótszy czas oczekiwania i leczenie blisko domu – to priorytety dla pacjentów onkologicznych w Wałczu. Dzięki sprawnej diagnostyce droga od lekarza rodzinnego do specjalisty skraca się tu do dwóch tygodni. Rozwój lokalnej opieki onkologicznej był tematem przewodnim spotkania lekarzy w 107. Szpitalu Wojskowym.

107 Szpital Wojskowy w Wałczu jest w podstawowej sieci szpitali specjalistycznych-onkologicznych, które mają podstawowy zakres świadczeń medycznych. Mieszkańcy powiatu wałeckiego do końca nie są świadomi, że ten szpital zajmuje się pacjentami onkologicznymi.

- Wiadomo, że duże ośrodki są przepełnione. Taka idea Krajowej Sieci Onkologicznej jest po to, żeby dotrzeć do pacjenta, który ma daleko do tych ośrodków. Czyli żeby się zająć wstępnie, zdiagnozować i przekazać w razie czego do ośrodków wysokospecjalistycznych - tłumaczy Marzena Żak, pełniąca obowiązki dyrektora 107 Szpitala Wojskowego w Wałczu.

Trafić do specjalistów onkologów można po bardzo krótkiej ścieżce oczekiwania. Służy temu tak zwana Karta DiLO czyli Karta Diagnozy i Leczenia Onkologicznego. Dokument ten uprawnia do szybkiej ścieżki onkologicznej. Kartę DiLO może wystawić lekarz podstawowej opieki medycznej.

- Diagnostyka jest coraz bardziej powszechna. Programy profilaktyczne są bardzo szerokie. W tym momencie rozpoznanie tych chorób nowotworowych jest co raz częstsze. Są ośrodki onkologiczne, które bardzo dobrze, w ciągu dwóch tygodni podejmują tą dalszą diagnostykę i działa to dobrze - twierdzi Sławomir Kaliski, lekarz w Przychodni Rejonowej dla Dorosłych w Wałczu.

- Lekarz rodzinny wyłapując to wcześniej, namawiając kobietę, aby poszła na profilaktyczną mammografię, a profilaktyczną cytologię. Na tego typu badania. On jest takim pierwszym ogniwem, który wprowadza na tą szybką ścieżkę onkologiczną - mówi Norbert Szram, Zachodniopomorskie Centrum Onkologii w Szczecinie.

Duże ośrodki medyczne takie jak Zachodniopomorskie Centrum Onkologii w Szczecinie doceniają współpracę z mniejszymi szpitalami.

- Pacjent, który jest tutaj dobrze zdiagnozowany, przygotowany do leczenia. Jeżeli w danym ośrodku specjaliści stwierdzą, że jakby to jest do leczenia w dużym miejscu. W dużym ośrodku, wyspecjalizowanym. No to nam jest dużo łatwiej, bo taki pacjent przyjeżdża do leczenia w pełni kompleksowo “zaopiekowany” przez ośrodek miejscowy - zaznacza Norbert Szram.

Wałecki szpital zajmuje się nowotworową podstawową opieką chirurgiczną. Dotyczy ona między innymi nowotworu piersi, jelita grubego, tarczycy czy skóry. W przyszłości planuje się również opieką nad mężczyznami z problemami nowotworów urologicznych.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.