Konferencja Konfederacji i przedsiębiorców przed Urzędem Skarbowym w Pile. Przedsiębiorcy alarmują ws. wprowadzanego Krajowego Systemu E-Faktur (KSeF).
Podczas konferencji zorganizowanej przed Urzędem Skarbowym w Pile przedstawiciele Konfederacji oraz lokalni przedsiębiorcy wyrazili sprzeciw wobec planowanego obowiązkowego wdrożenia KSeF.
— Przedsiębiorcy coraz więcej czasu spędzają na biurokracji, a nie na pracy. Cztery godziny dziennie przy dokumentach to dziś norma. W takich warunkach trudno mówić o rozwoju firmy czy normalnym funkcjonowaniu — mówił anonimowy przedsiębiorca, zwracając uwagę na rosnące koszty i presję administracyjną.
Marcin Hankowski, prezes Nowej Nadziei w Północnej Wielkopolsce podkreślając, że KSeF nie jest systemem ułatwiającym prowadzenie biznesu, lecz kolejnym narzędziem kontroli.
— KSeF budzi ogromny sprzeciw przedsiębiorców. To system masowego gromadzenia danych o działalności firm, bez realnej potrzeby i bez gwarancji bezpieczeństwa tych informacji. W naszej ocenie narusza on konstytucyjne zasady ochrony prywatności — zaznaczył pilski przedsiębiorca Przemysław Maliński.
Głos zabrali również lokalni przedsiębiorcy. Wojciech Mielniczuk wskazywał, że obowiązek wdrożenia KSeF oznacza kolejne koszty organizacyjne i finansowe, szczególnie dotkliwe dla małych i średnich firm.
— Administracja skarbowa już dziś posiada wystarczające narzędzia kontrolne. KSeF nie rozwiązuje realnych problemów, a jedynie tworzy nową biurokrację, strach przed sankcjami i dodatkowe obowiązki — podkreślał Mielniczuk.
Uczestnicy konferencji zwracali także uwagę na skutki wprowadzenia systemu dla rolników – zwłaszcza czynnych płatników VAT – oraz na brak gwarancji, że w przyszłości obowiązek nie obejmie również rolników ryczałtowych.
— Dziś mówi się, że część rolników nie zostanie objęta systemem, ale nie ma żadnej pewności, że za rok czy dwa ten obowiązek nie zostanie rozszerzony jednym rozporządzeniem — ostrzegał Bogumił Grzybowski, sekretarz Nowej Nadziei w Północnej Wielkopolsce.
Organizatorzy zapowiedzieli dalsze działania informacyjne i zachęcili mieszkańców regionu do zgłaszania swoich pomysłów i opinii w ramach inicjatywy projekt27.pl.
fot. organizatorzy protestu
Komentarze