Spore utrudnienia drogowe w Ujściu i to nawet przez ponad rok. Po świętach rozpocznie się przebudowa przepustu mieszczącego się pod krajową 11-tką w centrum miasta. Budowlańcy wprowadzą na czas prac ruch wahadłowy.
Pod koniec roku oddano do użytku nowe mosty w Ujściu. Po niemal dwóch latach prac i uciążliwego ruchu wahadłowego, kierowcy w końcu mogli przejechać przez miasto bez większych przeszkód. Do czasu. Wszystko przez przebudowę konstrukcji pod drogą krajową na wysokości marketu.
- Te prace są konieczne. Ten most, bo teraz jest to most, wymaga naprawy. Zdecydowaliśmy się na to, że będziemy to rozbierać i w tym miejscu wykonawca będzie robił nowy przepust pod drogą krajową nr 11. Jest to trudne zadanie pod tym kątem, że będzie istniejący ruch - mówi Alina Cieślak, rzeczniczka prasowa poznańskiego oddziału GDDKiA.
Dlatego już po świętach w centrum miasta będzie wprowadzony ruch wahadłowy i to nawet na ponad rok. Tyle czasu na wykonanie zadania ma firma PORR, która wygrała przetarg. To ta sama firma, która budowała ujskie mosty.
- Wykonawca zapewnia jednak, że jeszcze w tym roku chce ukończyć te prace. Dlaczego tak długo? Dlatego, że są zobowiązani do wylania pali, aby ta konstrukcja wytrzymała dużo większe obciążenia niż obecnie - tłumaczy Tomasz Ciechanowski, zastępca burmistrza Ujścia.
Natężenie ruchu jest tu duże. Przez Ujście przejeżdża sporo TIR-ów. To także popularna trasa nad morze.
- Największym okresem utrudnień będą oczywiście wakacje jak będzie wzmożony ruch samochodowy, który niestety będzie powodował to, że Ujście będzie znowu stało w korkach - dodaje zastępca burmistrza Ujścia.
Kierowcy muszą więc ponownie uzbroić się w cierpliwość. Koszt prac to ponad 2,7 mln złotych.
Komentarze