Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych nie przeszkodził 33-latkowi wsiąść na motorower i przejechać się drogami publicznymi na terenie powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Teraz trafi do więzienia. Policjanci złapali jeszcze jednego delikwenta, który mimo dwóch obowiązujących zakazów wsiadł za kierownicę. Co więcej był pod wpływem środków odurzających.
- W miniony weekend policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej 33-letniego mieszkańca gminy Czarnków. W trakcie sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Pomimo tego zdecydował się kierować motorowerem - relacjonuje mł.asp. Beata Grandtke z czarnkowskiej policji.
Sąd w trybie przyspieszonym skazał mężczyznę na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Ma również zapłacić świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Z kolei w nocy z wtorku na środę policjanci z Wielenia zatrzymali do kontroli drogowej 44-latka. Mężczyzna miał już dwa zakazy prowadzenia pojazdów. Dodatkowo sprawiał on wrażenie jakby był pod wpływem środków odurzających. - W związku z tym pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych. Jeśli wyniki potwierdzą obecność narkotyków w jego organizmie, 44-latek odpowie również za kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających - zapewnia policjantka.
fot. archiwum
Komentarze