Rozmowy w kryzysie

Rozmowy w kryzysie

Kryzys kadrowy, spirala wynagrodzeń, oczekiwania studentów kierunków medycznych i wypalenie zawodowe pracowników służby zdrowia. O tych i innych palących wyzwaniach rozmawiali w piątek przedstawiciele szpitali powiatowych, służby zdrowia i samorządów na Pierwszym Powiatowym Forum Szpitali w Pile.  

Pierwsze Powiatowe Forum Szpitali otworzyło publiczną dyskusję na temat kondycji, problemów i współpracy szpitali powiatowych w naszym regionie. Ze względu na kryzysową sytuację, związaną z informacjami o potencjalnych atakach w szkołach, na forum nie dotarła większość zaproszonych przedstawicieli samorządów czy służb. Choć w mocno okrojonym składzie i skróconej formie, udało się, jak twierdzą uczestnicy forum, otworzyć drogę do rozmowy. Bo jest o czym rozmawiać. Pulę trudnych pytań otwierają problemy kadrowe i obciążenie szpitali związane z wynagrodzeniami. Te bowiem - jak powszechnie wiadomo, pochłaniają większość szpitalnego budżetu. Jak radzi sobie z tym pilska placówka? 

- Na razie sobie radzimy. - uspokaja Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile. - Nie jest najgorzej, gdzieś ten finansowy plus jest, natomiast na pewno to obciążenie jest. Jeżeli będziemy mieli deficyt kadr, to będziemy mieli napędzającą się spiralę wynagrodzeń. To jest jakby normalny mechanizm. Jeżeli gdzieś brakuje, są jakieś deficyty, no to ta praca jest wyceniana więcej. 

A nadzieją na zmniejszenie tego deficytu kadrowego ma być startujący w tym roku kierunek lekarski na pilskim UAM-ie. Uczestnicy forum z nadzieją spoglądają w jego kierunku, jednak, jak dodaje Grzegorz Sieńczewski ...

- ... żeby to się ustabilizowało, no to musi odpowiednia ilość absolwentów ukończyć kierunki medyczne, ale nie tylko ukończyć kierunki medyczne, ale jeszcze zostać w kraju, zostać tutaj na miejscu, odbyć staże, rezydenturę i zostać specjalistą i nadal tutaj u nas pracować. Więc to jest klucz. 

 Ta taki obrót spraw liczą też władze powiatu.

- Mam nadzieję, że wielu z nich tutaj zostanie.- mówi Stefan Kowal, wicestarosta pilski. - Jeżeli co roku będą na rynku pojawiały się kolejne roczniki, no to sytuacja będzie się na pewno stabilizować.  Bo mamy w Polsce niedobór lekarzy, niestety wielu z nich wyjechało za granicę. Teraz to się powoli zaczyna stabilizować. 

Prócz palących problemów kadrowych na tapecie były też wyzwania demograficzne. Te wymuszają na szpitalach szereg niestandardowych rozwiązań. Forum otworzyło przestrzeń do wymiany tych doświadczeń.  

- Przyjechałem tu szczególnie ze względu na to, żeby zapytać o szczegóły połączenia. - wyjaśnia Patryk Wruk, starosta złotowski. - Wiemy, że jesteśmy po połączeniu placówek w Pile i w Wyrzysku. Usłyszałem, że nie było to łatwe, bo jest to precedens na skalę ogólnopolską, żeby spółka połączyła się z SPZOZ-em, więc tym bardziej uważam to za odpowiedni kierunek. Tym bardziej, że jest to już widoczne w atmosferze. Wiele się o tym mówiło, było wiele zamieszania, uważam, że to jest odpowiedni kierunek. Znamy sytuację obecną, wiemy jaka jest demografia, musimy współpracować jako placówki. 

Do tej inicjatywy wyłączyły się między innymi Piła, Trzcianka, Chodzież, Złotów i Wągrowiec.  

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.