Nowotwory kobiecego układu płciowego - to temat konferencji, jaka wczoraj odbyła się w Pile. Specjaliści z różnych dziedzin: ginekolodzy, onkolodzy i chirurdzy rozmawiali o wczesnym wykrywaniu raka oraz współczesnych metodach jego leczenia.
Zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego oraz chorobami przenoszonymi drogą płciową, np. chlamydią - to najczęstsze przyczyny zachorowań na nowotwory układu płciowego. Dlatego tak wiele mówi się o profilaktyce i promuje szczepienia na HPV. Już od października państwo refunduje szczepienia nie tylko dla młodzieży, ale i dla osób do 26 roku życia.
- Ale równocześnie też bardziej narażone są osoby, które mają mutacje pewnych genów. Coraz więcej wiemy o tym, że mutacje genów BRCA1, BRCA2 wiążą się nie tylko z ryzykiem wyższym raka piersi, ale także pewnych nowotworów ginekologicznych - mówiła dr n. med. Agnieszka Dyzmann-Sroka z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu. - Dodatkowo też wiemy o tym, że ryzyko będzie mniejsze, jeśli będziemy się odżywiać prawidłowo. Czyli powinniśmy mieć dietę bogatą w owoce i warzywa, a ubogą w tłuszcze, zwłaszcza zwierzęce. Coraz więcej wiemy o tym, że powinniśmy dbać o prawidłową masę ciała i aktywność fizyczną.
No i najważniejsze, każda kobieta powinna regularnie odwiedzać ginekologa. Lekarz jest w stanie wykryć raka nie tylko na wczesnym etapie, ale i nawet stany przednowotworowe. Wówczas zwiększa się szansa na całkowite wyleczenie, a chirurdzy mogą wykonać operacje oszczędzające.
- To oznacza, że zostawiamy znaczną część macicy, usuwamy tylko fragment zajęty chorobą i kobieta ma szansę zajść w ciąży urodzić zdrowe dziecko. Co w związku z wszystkim, co jest w Polsce dookoła, zwłaszcza sytuacją demograficzną oraz w pewnym sensie odkładaniem decyzji o posiadaniu potomstwa na późniejsze lata, co daje pewien czas na to, żeby się różne choroby pojawiły, jest bezcenne - tłumaczy dr n. med. Marcin Michalak z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.
Niestety do WCO wciąż trafiają pacjentki w trzecim, a nawet w czwartym stopniu zaawansowania klinicznego, wówczas te rokowania maleją lub spadają do zera. Nowotwory piersi i układu płciowego są drugą najczęstszą przyczyną zgonów kobiet w Polsce. W przypadku mężczyzn, po chorobach układu krążenia, najczęściej zabija ich rak płuc.
Od sierpnia w pilskim Centrum Radioterapii uruchomiono diagnostykę w kierunku raka płuc. Wielkopolskie Centrum Onkologii będzie też rozbudowywać medycynę nuklearną.
- Czyli to będą urządzenia typu SPECT, PET, umożliwiające pełną diagnostykę we wszystkich rodzajach nowotworów, a także nie tylko diagnostykę, bo dzisiaj medycyna nuklearna to również jest ocena, stadium zaawansowania choroby, umożliwiająca podjęcie właściwej strategii leczenia - wskazuje prof. dr hab. Julian Malicki dyrektor Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.
Rozbudowany i kompleksowy Zakład Medycyny Nuklearnej przy pilskim Centrum Radioterapii zacznie działać już za dwa lata.
Komentarze