Szpital Powiatowy w Wyrzysku połączył się ze Szpitalem Specjalistycznym w Pile. Przygotowania trwały ponad rok. Zmiany mają zapewnić lepsze finansowanie placówkom oraz być szansą na ich rozwój - zapewniał w trakcie dzisiejszej konferencji starosta pilski.
Szpital Powiatowy w Wyrzysku stał się filią Szpitala Specjalistycznego w Pile z jedną dyrekcją oraz wspólnym budżetem.
– To proces, nad którym pracowaliśmy przez 1,5 roku mając przede wszystkim na uwadze przyszłość obu szpitali, dostępność świadczeń dla mieszkanek i mieszkańców oraz dalszy rozwój powiatowej ochrony zdrowia – powiedział starosta pilski, Rafał Zdzierela.
Zgodnie z zapowiedzią dla pacjentów wyrzyskiej placówki zmienić ma się tylko szyld.
– Szpital w Wyrzysku pozostaje. Pracownicy są pracownikami szpitala. Zmienia się tylko tabliczka ze Szpitala Powiatowego w Wyrzysku Sp. z o. o. na Szpital Specjalistyczny w Pile im. S. Staszica. To było dla nas priorytetowe, aby utrzymać ten szpital, zakresy, które są realizowane i zabezpieczyć pacjentów – zaznaczyła Kamila Leicht-Łukaszczyk, prezeska Szpitala Powiatowego w Wyrzysku.
W wyrzyskim szpitalu funkcjonują cztery oddziały, w tym m.in. rehabilitacji neurologicznej i dziennej oraz Zakład Opiekuńczo-Leczniczy i pięć poradni. Korzysta z nich rocznie około tysiąca pacjentów.
– Wszystkie oddziały zostają. To bardzo dobry moment na połączenie tych szpitali, bo szpital w Wyrzysku nie posiada oddziałów które były konkurencyjne dla szpitala w Pile lub by się niepotrzebnie powielały. Jest oddział wewnętrzny, ale im więcej takich oddziałów w okolicy tym lepiej, bo one są niezwykle potrzebne – wyjaśnił Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile.
Szpital Specjalistyczny w Pile przejmuje wyrzyską placówkę bez zadłużenia. Przez ostatni rok zarząd znacznie poprawił sytuację finansową.
– My mówimy tylko o rozwoju. Padł na konferencji taki pomysł, który też nam chodzi po głowie, aby rozszerzyć tę rehabilitację kardiologiczną w szpitalu w Wyrzysku i iść w kierunku rozwoju opieki długoterminowej, ZOL-u, rehabilitacji – dodał dyrektor Grzegorz Sieńczewski.
Bo zapotrzebowanie na tego typu usługi wciąż rośnie. Na tej zmianie też ma zyskać pilski szpital.
Komentarze