Rewolucja w opakowaniach. Co się zmieni?

Rewolucja w opakowaniach. Co się zmieni?

Bardziej ekologiczne i bezpieczne opakowania oraz mniej odpadów, ale także wyższe koszty dla producentów. Tak w praktyce wygląda unijna dyrektywa PPWR. Eksperci nowe przepisy nazywają rewolucyjnymi. Jakie zmiany czekają konsumentów i firmy?

12 sierpnia weszły w życie nowe unijne przepisy dotyczące opakowań. Z rynku będą stopniowo wycofywane niektóre opakowania jednorazowe, takie jak małe saszetki na sosy czy pojemniki na wynos. Z hoteli znikną miniaturowe butelki z szamponem czy żelem – zastąpią je dozowniki wielokrotnego użytku.

- Ma być bardziej ekologicznie, ma być bezpieczniej, bo opakowania mają być wyrobami bezpieczni bez zawartości przekroczonych ilości czy metali ciężkich, czy też wiecznych chemikaliów, aby nam nie szkodziły w kontakcie chociażby z żywością. To ma być po to, abyśmy mogli zawracać je z powrotem do obiegu - tłumaczy Anna Babij, doradca i ekspertka ds. ochrony środowiska.

A nie powstawać jako jednorazowe opakowania, które potem zalegają na wysypiskach. Jak wylicza Bruksela, statystyczny Europejczyk wyrzuca rocznie blisko 200 kg opakowań, a liczba ta stale rośnie. Dlatego nowe przepisy dotyczą nie tylko bezpieczeństwa zdrowotnego i recyklingu, ale także zapobiegają wprowadzaniu konsumentów w błąd.

- Nie będzie już m.in. podwójnego dna w opakowaniach, zbyt dużych opakowań, sugerujących, że produkt jest dużo większy w opakowaniu niż jest faktycznie, pustych przestrzeni w opakowaniach - informuje Anna Babij.

W późniejszych latach znikną plastikowe, jednorazowe tacki i opakowania na warzywa i owoce w sklepach. Zmiany obejmują producentów żywności, kosmetyków i elektroniki, sklepy internetowe, restauracje oraz sieci handlowe.

Ogrom przepisów dotyczy także branży e-commerce, sklepów internetowych.

Eksperci zwracają jednak uwagę na to, że ekologia ma swoją cenę. Od wprowadzenia zmian, każde opakowanie na terenie wspólnoty ma nie tylko nadawać się do recyklingu, ale także musi przejść ocenę zgodności i być bezpieczne.

- Dla konsumenta na pewno będzie lepiej, pytanie tylko czy konsument nie poniesie kosztów tego dostosowania - mówi Anna Babij.

To pokaże czas. Branża zwraca jednak uwagę na to, że koszty zmian są spore. Firmy będą musiały zainwestować w nowe technologie oraz zmienić wiele procesów produkcyjnych.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.