Remont drogi z Piły do Zelgniewa idzie pełną parą. Główny pas z nawierzchni bitumicznej uzupełniony będzie poboczem o charakterze ekologicznym. To rozwiązanie, zdaniem samorządowców, wzbogaci ofertę turystyczną regionu.
- Niezła wyprawa, niezły nowy szlak turystyczny nam się rowerowy szykuje - powiedziała Beata Dudzińska, prezydent Piły.
- Standard tej drogi może nie jest taki, jak innych dróg - wspomniał Stefan Kowal, wicestarosta pilski.
- Ale mieszkanki i mieszkańcy naszego powiatu mają prawo oczekiwać, że infrastruktura będzie na miarę ich oczekiwań - dodał Rafał Zdzierela, starosta pilski.
By w pełni zaspokoić te oczekiwania, wybór padł na technikę mieszaną. Asfaltowa jezdnia uzupełniana jest poboczem z naturalnego kruszywa. Skraj drogi został już usypany i starannie uklepany. Mieszkańcy będą mogli w pełni docenić walory tej jezdni już pod koniec września. Koszt inwestycji to ponad milion osiemset tysięcy złotych.
Komentarze