Wczoraj rozpoczęły się matury. Za tegorocznymi maturzystami egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym. Absolwenci liceów ogólnokształcących, techników i szkół branżowych II stopnia jutro zmierzą się z matematyką, a w środę z językiem obcym. W tym roku w samym powiecie pilskim do egzaminu dojrzałości przystąpiło prawie 1,5 tysiąca uczniów.
W poniedziałek równo o godz. 9.00 rozpoczął się pierwszy w tym roku egzamin maturalny sprawdzający wiedzę z aż czterech lat nauki.
- Jest stres i to duży, ale staram się sobie tłumaczyć, że w razie czego życie się nie kończy, nawet jakby się nie udało. Tego czego mogłem się nauczyć to się nauczyłem i ta wiedz zostanie zweryfikowana teraz.
- Ja już chyba się oswoiłam z tym, że muszę to napisać i taki mój los jak już tu przyszłam. Mam nadzieję, że będzie dużo Lalki, bo Stanisław Wokulski jest w moim sercu bardzo - powiedzieli nam tegoroczni maturzyści.
Faktycznie w tym roku zaskoczeń nie było. W rozprawce uczniowie musieli zmierzyć się z jednym z dwóch tematów.
- Były bardzo przyjazne. Jeden najogólniej dotyczył pracy, a drugi tego w jaki sposób bohater jest oceniany przez innych, więc można było odnieść się do wielu lektur, w tym m.in. do Lalki, Dżumy czy powieści Georga Orwella rok 1984 - wskazuje polonistka Katarzyna Włodkowska.
Można było odnieść się także do Potopu. Maturzyści mieli cztery godziny na zmierzenie się z arkuszem egzaminacyjny. To początek maturalnego maratonu. Dziś również o godz. 9.00 rozpoczął się pisemny egzamin z matematyki. Aby otrzymać świadectwo dojrzałości, uczniowie muszą zdać maturę z pięciu egzaminów.
- Pisemne język polski, matematyka i język obcy, a ustne język polski i ten sam język obcy, który był na egzaminie pisemnym. Do tego młody człowiek musi wybrać minimum jeden egzamin na poziomie rozszerzonym, a może ich wybrać dodatkowo pięć - wyjaśnia dyrektorka II Liceum Ogólnokształcącego w Pile Joanna Tomczewska.
Im lepiej zdany egzamin tym oczywiście łatwiejsza droga do dostania się na wymarzony kierunek studiów. - Wydaje mi się, że to jest pierwszy ważny egzamin w ich życiu. Stres odczuwają na pewno. Jedni trochę bardziej, a drudzy trochę mniej, ale wielu z nich chciałoby się dostać na dobre kierunki studiów i dobre uczelnie, a wynik egzaminu może im to umożliwić - dodaje dyrektorka. W tym roku nabór na studia jest wyjątkowy ponieważ maturę piszą skumulowane roczniki, które zaczynały naukę w szkole podstawowej w wieku 7 i 6 lat. To wynik przeprowadzonej reformy obniżającej wiek rozpoczęcia edukacji wczesnoszkolnej.
Wyniki egzaminów maturalnych uczniowie poznają 8 lipca.
Komentarze