Nietrzeźwy 24-latek zabrał matce samochód i spowodował kolizję na drodze krajowej nr 10. Do tego ukrywał się przed policją chowając się w łóżku w domu kolegi.
- Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 10. kierujący samochodem osobowym 24- letni mężczyzna doprowadził do kolizji drogowej z busem, następnie zjechał z jezdni, po czym zatrzymał na usypanej skarpie. Nie był w stanie samodzielnie wyjechać i zamiast pozostać na miejscu zdarzenia, oddalił się. O kolizji i oddaleniu się kierującego, powiadomił policjantów kierowca busa - relacjonuje asp. szt. Beata Budzyń, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wałczu.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Ustalili miejsce pobytu mężczyzny. Znaleźli go ukrytego w łóżku w mieszkaniu kolegi. - Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on w organizmie 0,67 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 1,4 promila alkoholu we krwi - dodaje policjantka.
Jak się również okazało auto, którym się poruszał należało fo jego matki, która nie wyraziła zgody na użyczenie.
24-letni mężczyzna odpowie teraz za krótkotrwałe użycie pojazdu, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji drogowej. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
fot. ilustracyjna AI
Komentarze