Hulajnogi elektryczne opanowały Polskę. Szybka jazda to wygoda. Niestety, często to również duże zagrożenie dla pieszych. Pilscy policjanci mówią „sprawdzam” i biorą pod lupę użytkowników jednośladów.
- Musimy pamiętać, że kierujący rowerem czy hulajnogą w pierwszej kolejności powinien skorzystać z drogi dla rowerów bądź z ciągu pieszo-rowerowego. - przypomina mł. asp. Weronika Majcher z KPP w Pile - W sytuacji, kiedy na drodze taka droga (...) nie występuje, oczywiście może poruszać się po chodniku. Wówczas musi pamiętać o tym, aby zachować szczególną ostrożność, ustąpić pierwszeństwa pieszym, a także zadbać o to, aby prędkość, z jaką się poruszał, była taka sama jak prędkość pieszego.
I żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, kto ma pierwszeństwo na chodniku, dodaje: - Przepis tu mówi wprost, że kierujący hulajnogą elektryczną ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa poruszającym się po chodnikach pieszym.
Tylko podczas jednej, wtorkowej akcji pilska drogówka skontrolowała piętnastu użytkowników hulajnóg i dziesięciu rowerzystów. Główne przewinienia to zły wybór trasy oraz niebezpieczne zachowania wobec przechodniów, dla których zderzenie z rozpędzonym elektrykiem może skończyć się tragicznie.
Policja apeluje do kierujących jednośladami: zdejmijcie słuchawki, zadbajcie o widoczność i szanujcie innych. Ze względu na rosnący ruch, policyjne akcje wymierzone w piratów na hulajnogach będą miały charakter cykliczny.
Komentarze