Wałeccy radni wysłuchali sprawozdań z działalności miejskich spółek. Najwięcej pytań i wątpliwości mieli w związku z funkcjonowaniem Zakładu Wodociągów i Kanalizacji.
Co roku prezesi miejskich spółek informują radnych o działalności zarządzanych przez siebie zakładów. Chodzi o Zakład Energetyki Cieplnej, Towarzystwo Budownictwa Społecznego, Zakład Komunikacji Miejskiej oraz Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Najwięcej pytań i wątpliwości radni mieli względem tego ostatniego przedsiębiorstwa. Pytali między innymi o przyczynę ostatnich podwyżek za wodę i ścieki. W czerwcu tego roku zakończył się trzyletni okres obowiązującej taryfy, dlatego musiała być ustalona nowa stawka, niecałe 4% wyższa od poprzedniej. Nowością jest wprowadzony po raz pierwszy abonament za pobieranie wody i korzystania z kanalizacji.
- Wyliczony koszt dla rodziny trzyosobowej na przestrzeni jednego miesiąca, będzie płaciła około 6 złotych więcej miesięcznie - mówi Tomasz Rzemykowski, prezes Zakład Wodociągów i Kanalizacji.
Radnych interesowało także skażenie wody z października ubiegłego roku. Wtedy to przez kilka dni wałczanie nie mieli wody w kranach, a sklepowe półki zwykle pełne wody mineralnej tym razem świeciły pustkami. Miejska spółka przeprowadziła kontrolę.
- Współpracowała ze służbami. Z policją, sanepidem, z prokuraturą. Na dzisiaj nasza wiedza jest taka, że nie znamy przyczyny skażenia wody. Prokuratura umorzyła postępowanie. Nie stwierdziła co było powodem skażenia - dodaje Tomasz Rzemykowski.
Tym samym nie wiemy, czy było to celowe działanie, czy błąd lub pomyłka człowieka. Aby zmniejszyć ryzyko podobnych sytuacji, Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Wałczu zainstaluje specjalną lampę UV. Będzie ona napromieniowywać wodę, aby w ten sposób zabezpieczyć ją przez skażeniem.
Komentarze