Boisko piłkarskie kością niezgody

10.12.2023   Autor: Jakub Sierakowski
648---
Teoretycznie budowa piłkarskiego boiska powinna być dobrą wiadomością. Teoretycznie, bo w Pile wygląda to zupełnie inaczej. Jak się okazuje, przyszły obiekt wzbudza spore kontrowersje. 
 
Mimo że temat budowy pełnowymiarowego boiska za halą na ul. Żeromskiego istnieje od 5 lat, to źródłem sporów stał się niedawno. Podczas październikowej sesji miejskiej rady, opozycyjni rajcy krytykowali pomysł powstania boiska za 7,5 mln zł. 

- Nigdy, powtarzam nigdy Piła nie otrzyma żadnej imprezy lekkoatletycznej rangi wojewódzkiej, jeżeli nie będzie miała stadionu rozgrzewkowego. Pozbycie się tego terenu za halą, na boisko piłkarskie, spowoduje, że Piła będzie mogła “odhaczyć” lekkoatletykę - mówił Zbigniew Pyziak, radny Rady Miasta Piły, Porozumienie Samorządowe. 
 
I to właśnie o to oburza się część radnych. Ich zdaniem nowe boisko zmarginalizuje lekkoatletykę. Do sporu dołączyła grupa mieszkańców Piły, podpisująca się jako Rada Osiedle Górne oraz pilscy działacze sportowi. Napisali list protestacyjny, w którym apelują m.in. o zmianę planów i budowę tam m.in. małego orlika, bieżni czy kortów tenisowych. List pod koniec listopada trafił na biurko dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pile.  
 
- Przyznam się, że jestem zdziwiony tym obrotem sprawy. Temat budowy boiska na osiedlu Górnym jest już poruszany od 5 lat. Wielokrotnie mówiłem o tym sam, mówił o tym prezydent Głowski. I przede wszystkim naciska tutaj środowisko piłkarskie - twierdzi Dariusz Kubicki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pile. 
 
Bo boisk piłkarskich w Pile brakuje. 6 lat temu artykuł o tym napisał nawet popularny portal Weszło!, nazywając miasto “piłkarską pustynią”. Teraz w samej Pile jest kilka szkółek piłkarskich i dwa kluby rozgrywające swoje mecze w ligach seniorskich. Razem około 1.200 dzieci, młodzieży i dorosłych. A pełnowymiarowych boisk w Pile są zaledwie trzy. Na stadionie przy Żeromskiego, Okrzei oraz przy Bydgoskiej. Choć tam ze względu zbyt małą płytę swoje mecze rozgrywać mogą jedynie drużyny młodzieżowe. Jednak, aby zagrać mecz, trzeba wcześniej mieć gdzie trenować.  
 
- Boisko do treningu w Pile jest po prostu niezbędne i musi być. Ale to miejsce powinno być również oazą lekkiej atletyki, która gościła tam dużo wcześniej, królowej sportu. Oni gościli tam dużo wcześniej, oni też potrzebują miejsca treningowego. I to miejsce byłoby strzałem w dziesiątkę, jeżeli mieliby swoje zaplecze treningowe. Zabrakło konsultacji społecznych - przekonuje Adam Luboński, poseł Polski 2050, wiceprezes Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. 
 
Jak zapewnia dyrektor MOSiR-u w Pile, jeśli będzie taka potrzeba, to na innym terenie wokół stadionu przy Żeromskiego dodatkowe miejsce dla lekkoatletów się znajdzie. Póki co w pierwszym kwartale przyszłego roku może ruszyć budowa nowego pełnowymiarowego piłkarskiego boiska treningowego. Obiekt ma mieć sztuczną murawę, piłkochwyty oraz oświetlenie. Umożliwi trenowanie przez cały rok. Sztuczną nawierzchnię zamiast naturalnej trawy również w przyszłym roku będzie mieć boisko na Stadionie Powiatowym przy ulicy Okrzei.  
Przeczytaj więcej o: pila, mosir, boisko piłkarskie,

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Komentarze
© Copyrights 2019 asta24.pl Agencja Interaktywna Sun Group