Żużlowcy i działacze Polonii podsumowują sezon

09.08.2017   Autor: Paweł Różycki

W 14. kolejce Nice 1 Lidze Żużlowej pilska Polonia podejmowała Stal Rzeszów. Emocji nie brakowało i dopiero ostatni wyścig zadecydował o tym, która drużyna okazała się lepsza. Ostatecznie to gospodarze zwyciężyli 47:43. W kontekście walki o play-offy to jednak nic nie dało i Polonia Piła zakończyła sezon żużlowy. O podsumowanie i plany na przyszłość zapytaliśmy samych zawodników i działaczy.

Euro Finannce Polonia Piła rzutem na taśmę przegrała walkę o play-offy Nice 1. Ligi Żużlowej. W klubie nie ukrywają, że jesienią może dojść do przetasowań kadrowych. Zdaniem kierownika drużyny Pawła Szałapskiego na te play-offy zasłużyli kibicie, nie zawodnicy. Zawodników skrytykował także prezes klubu, Tomasz Soter, który narzekał na brak zaangażowania. Pretensje są szczególnie do żużlowców, którzy przed sezonem byli typowani na liderów zespołu. Kontraktując Tomka Gapińskiego czy Michała Szczepaniaka sądziłem, że w końcu będziemy mieli solidny, równy zespół tak jak to było na początku sezonu, gdzie każdy punktował – podsumował Tomasz Żentkowski – menadżer Euro Finannce Polonia Piła

Szczególnie żal kibiców, bo dla nich wyniki z ostatniej kolejki ligowej w Pile, Krakowie i Daugavpils oznaczają koniec ligowych zmagań przy Bydgoskiej. Tym bardziej, że głośny doping fanów niósł zawodników w każdym meczu, w każdej części Polski. Podkreśla to zawodnik pilskiej drużyny Wadim Tarasienko - bardzo im dziękujemy za ten sezon, że nigdy nas nie zostawiali, nawet byli chłopaki na Łotwie w Rzeszowie, Tarnowie. Naprawdę im dziękujemy i oby tak dalej kibicowali.

Na wynik całej drużyny złożyła się słabsza postawa liderów, ale również formacji juniorskiej. Do tego doszedł brak punktu bonusowego w spotkaniu z Orłem Łódź, a przede wszystkim pechowa porażka z Wybrzeżem Gdańsk. Co potwierdza lider zespołu Norbert Kościuch. Ja już po tym meczu czułem, że nam tych punktów zabraknie i wiedziałem, że będzie ciężko to odrobić. Trafialiśmy na coraz silniejszych wyjazdy, na silne drużyny i ciężko przy 8 zespołowej lidze. - dodaje.

Jeden sezon się kończy, ale tak naprawdę zaczyna się nowy. Działacze Polonii Piła już myślą o składzie na przyszły sezon. Rąbka tajemnicy o budowie nowej drużyny uchyla Paweł Szałapski - My chcemy z każdym rokiem iść do przodu. Musimy pamiętać o tym, że te drużyny, które są pod nami też się będą wzmacniać i my też musimy myśleć o wzmocnieniach. Tutaj nie może być sentymentów, bo to jest przyszłość żużla w Pile.

A ta przyszłość to przede wszystkim Norbert Kościuch, Wadim Tarasienko i Adrian Cyfer. Szczególnie ten ostatni swoją postawą na torze przekonał działaczy pilskiej Polonii, że warto na niego stawiać w najbliższych latach. Zawodnik także chciałby pozostać w Pile. Zobaczymy jak to będzie, ale na pewno czuje się tu jak w domu atmosfera jest w porządku wszystko jest fajnie i zawsze mi tu pasowało i zawsze będę mówił sam superlatywy na temat tego klubu – dodaje Adrian Cyfer.

Niestety teraz pozostaje już tylko przygotowanie stadionu na organizację Pucharu Nice 1. Ligi Żużlowej, a następnie uregulowanie finansów i podejście do procesu licencyjnego. Wówczas będzie można coś więcej powiedzieć o kształcie drużyny na przyszły sezon.

fot. archiwum

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Komentarze
Pogoda
PIŁA Pogoda
Więcej informacji
PROGRAM TV ASTA
© Copyrights 2019 asta24.pl Agencja Interaktywna Sun Group