Policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Straży Ochrony Kolei oraz Inspekcji Transportu Drogowego kontrolują ruch na przejazdach kolejowych w regionie. Przede wszystkim zwracają uwagę na próby wjazdu na torowisko na czerwonym świetle.
W ostatnim czasie w Polsce, w tym w naszym regionie pod Jastrowiem, doszło do wielu wypadków czy kolizji spowodowanych wjazdem pojazdów na torowisko przy zapalonym czerwonym świetle "STOP" oraz w trakcie opuszczania się zapór.
Do najtragiczniejszego w skutkach zdarzenia doszło w Sokolnikach w województwie mazowieckim. Zginęła jedna z pasażerek pociągu, a kolejne osoby zostały ranne, wśród nich maszynista i kierowca ciężarówki.
Ze wstępnych ustaleń przekazanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe wynika, że kierowca betoniarki wjechał na przejazd mimo pulsujących czerwonych świateł ostrzegawczych. Siła zderzenia była ogromna - lokomotywa i część wagonów wypadły z torów, a poważnie uszkodzona została również infrastruktura kolejowa. Straty kolei sięgają kilkudziesięciu milionów złotych.
Nie dalej jak przedwczoraj zawodowy kierowca ciężarówki mimo zapalonych świateł STOP wjechał na przejazd kolejowy w niedalekich Szamotułach. W tym przypadku na szczęście skończyło się tylko na 15 pkt karnych i 2000 zł mandatu dla kierowcy.
Policjanci wraz ze służbami nadzorującymi bezpieczeństwo na kolei oraz ruchu ciężarówek podjęli inicjatywę wspólnych patroli przy przejazdach kolejowych. Wczoraj w powiecie pilskim kontrolowali ruch przy przejazdach, w szczególności zwracając uwagę na wjazd auta na przejazd na czerwonym świetle, a także podobne sytuacje z udziałem pieszych czy rowerzystów. Właśnie kierująca jednośladem w tym tygodniu w Wałczu wjechała na czerwonym świetle na przejazd przy ul. Wojska Polskiego. Na szczęście nic się ostatecznie nie stało i skończyło się na 2000 zł mandatu.
- Obecność inspektorów ITD zapewnia szczegółową weryfikację pojazdów wielkogabarytowych i ciężarowych, które ze względu na swoją masę stanowią największe zagrożenie w przypadku kolizji z pociągiem. Inspektorzy sprawdzają czas pracy kierowców, stan techniczny ciężarówek oraz prawidłowość zabezpieczenia przewożonych ładunków - relacjonuje akcję mł. asp. Weronika Majcher z Komendy Powiatowej Policji w Pile.
- Patrole policji i Straży Ochrony Kolei dbają o porządek publiczny ale podejmują również działania prewencyjne w zakresie przejazdów kolejowo-drogowych, w rejonach tzw. „dzikich przejść”, gdzie piesi ryzykują życie, skracając sobie drogę przez tory. Policjanci i funkcjonariusze SOK monitorują także składy pociągów, przeciwdziałając niszczeniu mienia - dodaje policjantka.
fot. KPP Szamotuły
Komentarze