Siatkarskie emocje w Pile

Siatkarskie emocje w Pile

Choć siatkarscy kibice szykują sobie gardła do dopingu na Mistrzostwa Europy, w których Polacy bronią tytułu, to mogą przeżyć dodatkową dawkę emocji w Pile. Cztery zespoły staną do rywalizacji o puchar Prezydent Miasta Piły. Turniej TOP FOUR Piła rusza w ten piątek. 

Tomasz Fornal, Wilfriedo Leon, Kamil Semeniuk i spółka ruszają do boju już jutro meczem z Portugalią, a pilskie siatkarki zainaugurują turniej dzień później. Metalkas Pałac Bydgoszcz, NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki, Gedania Politechnika Gdańsk oraz oczywiście Enea Klub Siatkarski Piła wezmą udział w dwudniowym turnieju, który zostanie rozegrany w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 6 przy ulicy Żeromskiego w Pile. 

7. zespół Tauron Ligi Kobiet - Metalkas Pałac Bydgoszcz już bez swoich dwóch najlepiej punktujących siatkarek w poprzednim sezonie (z zespołem pożegnały się Pola Nowakowska oraz Victoria Foucher) przyjedzie do Piły pokazać ekstraklasowy poziom. Prezes Piotr Makowski zakontraktował zawodniczki, które z powodzeniem są w stanie zastąpić ubiegłoroczne liderki. Do drużyny znad Brdy dołączyła m.in. atakująca Julia Hewelt (poprzednio LOTTO Chemik Police), środkowa Patrycja Wróbel niezwykle skuteczna w barwach MKS COPCO Imielin oraz doskonale znana pilskiej publiczności, najlepiej punktująca zawodniczka w historii KS Piła, Alina Bartkowska-Kluza.

Ekipa z Nowego Dworu jest spadkowiczem z Tauron Ligi Kobiet. Sezon spędzony w elicie z pewnością wniósł w jej szeregi dużo doświadczenia, ale i pokory. Tu również doszło do kilku ważnych zmian, z klubem pożegnały się m.in. Paulina Reiter, Barbara Zakościelna, Zofia Ejsmont, czy Katarzyna Kowlaczyk. Warto wspomnieć, że każda z tych zawodniczek w poprzednich rozgrywkach zdobyła ponad 100 punktów dla LOS-u. Na nowodworskim okręcie pozostały chociażby Agata Sklepik, czy Marta Budnik. Mazowieckie ziemie, na zielone pilskie tereny zamieniła Malwina Stachowiak, która wraca do Grodu Staszica po kilku latach przerwy.

Przy zespole z Gdańska jest chyba największy znak zapytania. Beniaminek Tauron 1. Ligi Kobiet przeszedł jak burza przez zeszłoroczne rozgrywki, w rundzie zasadniczej przegrywając tylko raz z Energetykiem Poznań 2:3. W turnieju półfinałowym zajął drugie miejsce za plecami drużyny KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski, a finale musiał uznać wyższość jedynie Marby Sędziszów Małopolski. Kadra trenera Rafała Murczkiewicza wzmocniona siatkarkami z pierwszoligowym doświadczeniem wygląda bardzo interesująco. Do ekipy z Pomorza dołączyły bowiem rozgrywająca Maja Kott oraz Wiktoria Wojtyniak (obie poprzednio KSG Warszawa), Aleksandra Deptuch, która razem z MKS-em Kalisz wywalczyła awans do Tauron Ligi Kobiet oraz Wiktoria Pisarska poprzednio KS Piła. Nie można zapomnieć o obecności Tamary Gałuchy, a także byłej już zawodniczce, a obecnie drugiej trenerce Natalii Skrzypkowskiej

Jeśli chodzi o Enea KS Piła, to zmiany, zmiany, zmiany. Do drużyny dołączyły siatkarki z dużym doświadczeniem, jest także zaciąg młodzieży złotowskiej. Do tego powrót Kasi Bagrowskiej na pozycję atakującej. Mimo, że z zespołem pożegnały się Julita Molenda, czy wcześniej wspomniana Alina Bartkowska-Kluza, pilska ekipa wygląda na mocną. Pierwsze w historii klubu zawodniczki z zagranicy, nowe rozgrywające i oczywiście ambicje mierzące bardzo wysoko. Nic więcej chyba nie trzeba dodawać.

Pilanki w pierwszym pojedynku podejmą Pałac Bydgoszcz (piątek godz. 17.00). Dzień później odbędą się mecze o 1. i 3. miejsce w turnieju. 

fot. archiwum

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.