Za chwilę padnie rekord w skali kraju i minie 5 lat od chwili kiedy Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu proceduje wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla budowy odcinka drogi ekspresowej S10 Piła-Wyrzysk. Tym razem RDOŚ po raz kolejny przesunął termin rozpatrzenia sprawy.
15 grudnia 2021 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu o wydanie decyzji środowiskowej dla budowy 28-km odcinka drogi ekspresowej S10 Piła-Wyrzysk. I tak przez blisko 4,5 roku trwa uzgadnianie uwarunkowań środowiskowych. Potrwa jeszcze dłużej. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu po raz kolejny przesunął termin załatwienia sprawy. Tym razem do 28 października br.
Co jest powodem? Jak wskazał w zawiadomieniu dyrektor - skomplikowany charakter sprawy, w tym udział społeczeństwa oraz oczekiwanie na stanowiska organów współdziałających.
Jeszcze trochę i od złożenia wniosku do wydania decyzji minie 5 lat. To swoisty rekord Polski. Przeciętnie czas oczekiwania na wydanie decyzji środowiskowej to 2 lata.
Przeciągające się procedury administracyjne powodują, że budowa tego odcinka jest najmniej zaawansowana ze wszystkich odcinków licząc od Szczecina do Włocławka. Docelowo cała trasa ma połączyć Szczecin z Warszawą.
A kiedy kierowcy pojadą nową drogą? Samo wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach to nie wszystko. Później czeka nas procedura administracyjna związana z opracowaniem koncepcji programowej, ogłoszenie i rozstrzygnięcie przetargu na projekt i budowę, uzyskanie decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej od wojewody wielkopolskiej i sama budowa. Realnie nie ma co marzyć o tym odcinku eski w 2030 roku. Bliżej to lata 2032-2033.
fot. archiwum
Komentarze