Czytamy, ale nie rozumiemy co

Czytamy, ale nie rozumiemy co

Czytanie ze zrozumieniem, rozumowanie matematyczne i rozwiązywanie problemów - Polacy mają z nimi spore problemy. Na 31 państw, objętych międzynarodowym badaniem umiejętności dorosłych zajęliśmy w powyższych zadaniach odpowiednio trzecie i drugie miejsce… od końca.

39% dorosłych Polaków ma poważne trudności ze zrozumieniem czytanego tekstu. 38% ma problem z rozwiązaniem prostych zadań matematycznych - tak wynika z międzynarodowych badań PIAAC, oceniających kompetencje dorosłych.

W porównaniu z ostatnim badaniem tego typu, przeprowadzonym w 2012 roku, Polska zaliczyła spektakularny... spadek. Wyniki rozczarowują. Choć odsetek uczniów, którzy kończą szkołę wypada dobrze na tle innych krajów, to jednak…

- Wciąż mamy sporą grupę osób, które jakoś nie angażują się w czytanie tekstów, czytanie książek, czy też nie potrafią interpretować informacji, co jest też, jak gdyby ważnym problemem i wyzwaniem społecznym właśnie w dobie dezinformacji - mówi Michał Sitek, kierownik badania PIAAC, Instytut Badań Edukacyjnych.

Bo, jak wynika z badań, to właśnie osoby o niższych kompetencjach znacznie częściej powielają i przekazują dalej nieprawdziwe informacje, nie poddając ich krytycznej analizie. Konsekwencje ponosi więc całe społeczeństwo. To wyraźny sygnał, że osoby dorosłe, zagrożone problemami z czytaniem i matematyką powinny zostać objęte opieką edukacyjną.

- To jest przede wszystkim właśnie rola różnego rodzaju lokalnych centrów aktywności społecznej czy integracji społecznej, czy klubów seniora po to, żeby można było rozwijać swoje umiejętności - wymienia Michał Sitek.

Które decydują o codziennym życiu i mają wpływ na podejmowane decyzje. Te dotyczące zdrowia, w tym dawkowanie leków, finansów - jak choćby zaciąganie kredytów a także polityki, czyli udziału w wyborach.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.