Seniorska piłka nożna wróciła do Piły!

20.08.2018   Autor: Paweł Różycki

W ostatnią niedzielę na stadionie MOSiR w Pile spotkały się drużyny Klubu Piłkarskiego Piła oraz Piasta Głubczyn. Gospodarze, mający w swoim składzie aż sześciu wychowanków wywodzących się z grup juniorskich, rozgromili przyjezdnych 6:0. Tym samym po kilku latach nieobecności seniorska piłka nożna powróciła do miasta nad Gwdą.

W niedzielne przedpołudnie około 200 kibiców zgromadzonych na stadionie MOSiR przy ul. Żeromskiego było świadkami powrotu zespołu z Piły do rozgrywek piłkarskich. Na inaugurację sezonu B-klasy Klub Piłkarski Piła podejmował Piast Głubczyn i od początku ruszył do ataków. Mogło się to zakończyć… tragicznie, ponieważ już w 5 minucie po kontrataku to Piast stanął przed szansą otworzenia wyniku. Sytuację sam na sam obronił nogami bramkarz gospodarzy Bartosz Janke. Później dominowali już tylko podopieczni grającego trenera Pawła Nawrockiego. W 17 minucie w polu karnym został sfaulowany Łukasz Ograbek. Rzut karny pewnie wykonał Kacper Dybziński i po kilku latach przerwy historyczny gol dla pilskiego zespołu stał się faktem. Gospodarze dalej atakowali, jednak razili nieskutecznością lub dobrze spisywał się golkiper gości. Dopiero w 41 minucie po prostopadłym podaniu od Pawła Nawrockiego, Kacper Dybziński wpadł w pole karne i płaskim strzałem przy słupku pokonał bramkarza gości. Do szatni gospodarze schodzili z dwubramkową zaliczką.

Obraz gry w drugiej połowie nie uległ zmianie. Ataki KP Piła przyniosły efekt w 50 minucie gdy prawym skrzydłem popędził Michał Przybylak, wpadł w pole karne i strzałem przy dalszym słupku umieścił piłkę w siatce. Po tej bramce trenerzy obu ekip dokonali kilku korekt w składzie i tempo meczu znacznie spadło. Choć raz po raz obie drużyny stwarzały sytuacje bramkowe. W jednej z nich zawodnicy Piasta Głubczyn wyszli we trójkę na bramkarza gospodarzy i… nie trafili w bramkę. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 85 minucie, gdy na 4:0 podwyższył Karol Dera. Trzy minuty później zderzenie obrońcy i bramkarza Piasta wykorzystuje Kacper Dybziński i po raz trzeci pakuje piłkę do bramki. Wynik meczu w 89 minucie ustalił Łukasz Ograbek.

Następna okazja by zobaczyć seniorską piłkę w Pile 2 września. Na stadionie MOSiR o godz. 11.00 KP Piła podejmie ZKS Zelgniewo.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Komentarze
Pogoda
PIŁA Pogoda
Więcej informacji
PROGRAM TV ASTA
© Copyrights 2019 asta24.pl Agencja Interaktywna Sun Group