Weszły zmiany, dzięki którym farmaceuci mogą szczepić pacjentów na sześć kolejnych chorób, w tym przeciwko tężcowi czy krztuścowi. Nie wszystkie szczepionki są darmowe.
- Apteki, które prowadzą Apteczny Punkt Szczepień mogą w ramach refundacji, czyli nieodpłatnie dla pacjenta podać szczepienia na 11 różnych wskazań. Pacjent dzisiaj nie musi iść do lekarza, tylko może przyjść do apteki i tak naprawdę w ciągu 15 minut uzyskać receptę na szczepionkę, zaszczepić się i wyjść z elektroniczną adnotacją, że takie szczepienie odbyło się w tej czy innej aptece - powiedział Kordian Dryka, farmaceuta.
Pacjenci mogą być zaszczepieni w aptekach m.in. przeciwko krztuścowi, wirusowi HPV, półpaścowi, tężcowi, wirusom WZW A i B oraz zakażeniom RSV. Co ważne podanie szczepionki przez farmaceutę jest bezpłatne, jednak sama szczepionka bezpłatna jest tylko dla wybranych grup pacjentów. Dotyczy to np. szczepionki na grypę w sezonie jesienno-zimowym i przeciw pneumokokom w przypadku osób powyżej 65. roku życia. Dodatkowo jak deklaruje izba aptekarska pacjenci chorzy na choroby przewlekłe oraz mający inne schorzenia będą i tak kierowani z aptek do lekarzy, aby ci ocenili możliwość podania szczepionki. Zmiany mają ułatwić pacjentom szczepienie się na choroby populacyjne. Listę aptek, która prowadzi w okolicy punkty szczepień można znaleźć na stronie Ministerstwa Zdrowia.
Komentarze