Jechała od prawej do lewej krawędzi jezdni. Pijaną kobietę zatrzymał policjant po służbie.
- Dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie, będąc w czasie wolnym od służby, zauważył w Lubaszu samochód osobowy, którego kierująca poruszała się w sposób stwarzający zagrożenie na drodze. Kobieta zjeżdżała od prawej do lewej krawędzi jezdni, wjeżdżała na przeciwległy pas ruchu, gwałtownie przyspieszała i hamowała. Policjant natychmiast zareagował i uniemożliwił jej dalszą jazdę. Badanie wykazało 1,34 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu - relacjonuje mł asp. Beata Grandtke z Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie.
Dzielnicowy z Czarnkowa po zaparkowaniu przez kobietę na parkingu podszedł do auta. Zauważył, że kontakt z kierującą jest utrudniony. Kobieta wypowiadała się w sposób nielogiczny i nie odpowiadała na zadawane jej pytania. Następnie próbowała chwycić za drzwi i je zamknąć, krzycząc, że nic nie zrobiła i domagając się, aby policjant ją zostawił.
Funkcjonariusz wyjął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając kobiecie dalszą jazdę. Wezwał policję.
- Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało 1,34 mg/l, czyli około 2,8 promila alkoholu we krwi - dodaje policjantka z Czarnkowa.
47-latce z Lubasza w zależności od sytuacji grozi nawet przepadek pojazdu.
fot. poglądowa AI
Komentarze