Wspólny wariant przebiegu trasy S 11 przez nasz region przygotowali burmistrz Krajenki oraz wójtowie Szydłowa i Tarnówki. Jest on alternatywny do propozycji przedstawionych przez Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu.
Trzy warianty drogi S11 na odcinku Jastrowie-Piła przedstawione przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad nie spotkały się z akceptacją mieszkańców gmin Krajenka, Tarnówka i Szydłowo. Jeśli na jakiś wariant zgadzało się Szydłowo, to pozostałe gminy były przeciwko. I odwrotnie, jeśli Tarnówka i Krajenka były za, to Szydłowo protestowało. Samorządowcy postanowili się porozumieć i wypracować wspólny projekt. Prace rozpoczęli w czerwcu. W gminie Krajenka nowy przebieg S11 jest...
- Bardzo mocno przesunięty w stronę lasu. Odsunięty od granic administracyjnych sołectw. Szczególnie Skórka i Paruszka - powiedział Arkadiusz Michalski, burmistrz Krajenki.
W przypadku gminy Tarnówka również znaczna część trasy biegnie terenami leśnymi.
- Pomija miejscowości na terenie naszej gminy. Nie ma oddziaływania dla naszych mieszkańców. W miejscowości Ptusza, zwłaszcza Tarnówki, Sokolnej. Jest to w bezpiecznej odległości - mówił Jacek Mościcki, wójt gminy Tarnówka.
Właśnie odległość od zabudowań w pierwotnych założeniach dyrekcji była głównym zarzewiem sprzeciwu mieszkańców. Z kolei w przypadku gminy Szydłowo wariant wypracowany wspólnie z włodarzami Krajenki oraz Tarnówki jest taki sam jaki proponowano Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przed kilkoma laty.
- W gminie Szydłowo na wysokości Al. Niepodległości z węzła droga by wskoczyła na teren naszej gminy i przed Ostoją Pilską, przed Siedliskiem. Ona by skręciła w stronę gminy Tarnówka - powiedział Tobiasz Wiesiołek, wójt gminy Szydłowo.
Do Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad oddział w Poznaniu wspólnie wypracowany wariant przez trzy gminy jeszcze nie wpłynął.
- Jeśli taki dokument do nas wpłynie przeanalizujemy go i odniesiemy się do przedstawionych propozycji - mówiła Anna Cieślak rzeczniczka prasowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu.
Jednocześnie dyrekcja informuje, że po konsultacjach społecznych, które odbyły się na początku tego roku zebrano blisko półtora tysiąca uwag i wniosków mieszkańców. Przekazano je do wykonawcy prac projektowych, który analizuje, czy mogą być uwzględnione w przedstawionych projektach. Poza tym powstanie raport ze spotkań konsultacyjnych, które odbyły się w naszym regionie na początku roku.
Komentarze