Jacek K. podający się za dziennikarza oraz społecznika został aresztowany. Sprawa ma związek z przemocą domową. Jednak to nie jedyne kłopoty prawne 52-latka, występującego ostatnio w ogólnopolskich mediach jako “bohater”, który schwytał sprawców wandalizmu.
Pilscy policjanci od początku roku wszczęli 53 postępowania dotyczące znęcania się nad rodziną. W czterech przypadkach sprawcy przemocy zostali tymczasowo aresztowani.
- Ostatni przypadek dotyczy 52-letniego mieszkańca gminy Kaczory, który także stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec najbliższych - poinformował rzecznik prasowy pilskiej policji mł asp. Wojciech Zeszot.
Do zatrzymania mężczyzny doszło w miniony weekend w Kaczorach. Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Chodzieży o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do wniosku i mężczyzna trafił za kratki na 2 miesiące.
- Prokuratura Rejonowa w Chodzieży nadzoruje postępowanie przygotowawcze przeciwko Jackowi K. Mężczyzna jest podejrzany o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją żoną i dziećmi - wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.
Za znęcanie się nad rodziną grozi do 5 lat więzienia. To już drugi areszt wobec Jacka K. W 2022 roku był podejrzany o gwałt. Zgłaszająca napaść seksualną kobieta wycofała się jednak z oskarżeń i mężczyzna opuścił areszt.
Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Wałczu prowadzi postępowanie przeciwko niemu też z tego samego artykułu. Jacek K. w lutym tego roku usłyszał zarzut zgwałcenia osoby małoletniej. Sąd w tej sprawie zastosował wobec niego dozór policji i poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju. Śledczy czekają jeszcze na badanie psychiatryczne podejrzanego.
Jacek K. w mediach pojawiał się od kilku lat. Najpierw wypowiadał się jako “lokalny działacz społeczny”, a ostatnio jako “dziennikarz”. Tak też go pokazywała jedna z ogólnopolskich stacji w programie interwencyjnym.
Komentarze