Jeszcze walczą. Bo nie chcą takiego systemu kaucyjnego

21.04.2024   Autor: News4Media
---

Handlowcy ponownie apelują do rządu o zmianę systemu kaucyjnego za szklane i plastikowe opakowania, który niedługo wejdzie w życie.

Przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2025 roku. Generalnie wszystko jest już ustalone, ale jeszcze – jak informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska – mogą zajść zmiany. Nie będą jednak strategiczne, ale formalne. Główna zasada pozostanie bez zmian. 

Z butelką do sklepu

A zgodnie z tą zasadą, od stycznia będzie można oddać do sklepu szklane i plastikowe opakowania i otrzymać za to pieniądze. Do systemu obowiązkowo muszą wejść sklepy o powierzchni powyżej 200 mkw. Będą one zobowiązane do zbiórki pustych opakowań oraz zwrotu kaucji. 

Mniejsze placówki (poniżej 200 mkw.) nie będą miały takiego obowiązku. W ich przypadku będzie to dobrowolna decyzja. Tyle że będą musiały pobierać kaucję.

Tyle że obowiązek zwrotu pieniędzy za kaucję będzie spoczywał na sklepach uczestniczących w systemie.

Zagrożenie przekrętami

Handlowcy od dawna walczą z tym pomysłem. Chcą przesunięcia terminu wejścia ustawy w życie i strategicznych zmian w systemie. Do tej pory mówili np. o względach sanitarnych (gromadzenie butelek po nabiale). Teraz handel uderza w inne tony.

Grupa 14 organizacji biznesowych pisze w tej sprawie do premiera. Tłumaczą, że „system kaucyjny jest całkowicie bezbronny na wszelkiego rodzaju malwersacje finansowe przy rozliczaniu kaucji i zebranych odpadów opakowaniowych i opakowań”.

Dlatego chcą, żeby przepisy weszły w życie rok później, czyli 1 stycznia 2026 roku. 

Lista zastrzeżeń

„Zmiany te – uzasadniają – zapobiegną chaosowi finansowemu i organizacyjnemu, obciążeniu polskich konsumentów kuriozalnym podatkiem VAT od kaucji w wysokości około 3 miliardów złotych oraz wielomiliardowym stratom całej branży napojowej i sektora handlu detalicznego” – uważają przedsiębiorcy.

I mają całą listę zastrzeżeń

Na przykład oceniają, że wzrosną ceny napojów. To z kolei wpłynie na zarobki sklepów. Mowa jest nawet o 20-procentowym spadku obrotów tradycyjnego handlu. Kolejnym argumentem jest to, że jeżeli sklepy zajmą się przyjmowaniem opakowań, to „rozmontuje” to już działający system zwrotu szklanych butelek, czyli skupy.

News4Media/fot. iStock

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Komentarze
© Copyrights 2019 asta24.pl Agencja Interaktywna Sun Group