Sprzeciw dziennikarzy

16.12.2016|Autor: Paweł Różycki

Dwadzieścia pięć największych redakcji – stacji radiowych, telewizyjnych, gazet i portali internetowych – protestuje przeciwko nowym przepisom, które ograniczają pracę dziennikarzy w Sejmie. To pierwszy taki protest w historii. Do strajku przyłącza się także nasza redakcja.

Wojciech Mann i Krzysztof Materna w emitowanym w TVP w latach dziewięćdziesiątych programie Za chwilę dalszy ciąg programu w skeczu Rozmowa z posłem, czyli wywiad w Sejmie przedstawili taką oto rozmowę dziennikarza z posłem:
– Bardzo proszę żeby Pan powiedział co było na obradach.
– Był Pan w środku?
– No nie byłem, bo Państwo nie wpuścili dziennikarzy.
– I po to nie wpuściliśmy, żeby nie mówić, a teraz ja mam wyjść i mówić. Jakbyśmy chcieli to byśmy wpuścili i byłoby wiadomo.

To tylko fragment skeczu, który powstał ponad dwadzieścia lat temu. W dniu protestu mediów przeciwko ograniczaniu ich dostępu do prac Sejmu, brzmi jak ponure proroctwo. W piątek 16 grudnia większość polskich redakcji informacyjnych prowadzi akcję pod hasłem Dzień bez polityków przeciwko planowanym ograniczeniom pracy dziennikarzy w parlamencie.

Dzień bez polityki także w TV ASTA, przyłączamy się do protestu ogólnopolskich mediów, które stwierdziły, że ograniczone jest prawa dostępu do informacji zapisane w art. 61 Konstytucji. Każdy obywatel ma prawo dostępu do informacji, szczególnie od władzy publicznej – powiedział Paweł Różycki, dyrektor programowy TV ASTA.

I tyle teorii, bo w praktyce zaczyna to wyglądać zgoła odmiennie. Media ostro sprzeciwiają się niespotykanym dotąd ograniczeniom i próbie cenzury. Proponowane przez Kancelarię Sejmu zmiany zakładają radykalne ograniczenie dostępu do polityków w budynkach Sejmu.

Utrudnianie pracy dziennikarzom z czym ewidentnie mamy do czynienia w tej chwili w Polsce to skandal. To nie chodzi zresztą o dziennikarzy, chodzi o ludzi którzy są odbiorcami materiałów dziennikarskich – wskazał Tomasz Chruścicki, redaktor naczelny Pojezierza Wałeckiego.

Podobne problemy dziennikarze często spotykają na regionalnym gruncie. W końcu przykład idzie z góry. Szybkie zdobycie informacji na tematy niewygodne dla rządzących często graniczy z cudem.

Dorota Bonzel z Tygodnika Pilskiego podkreśla, że są tematy w których istnieją problemy z uzyskaniem odpowiedzi np. z Urzędu Miasta i redakcje czekają na odpowiedź przez kilka tygodni.

Poczekać na swoją kolej powinni też politycy. Może taki brak dopuszczenia ich do głosu spowoduje inne podejście do pracy dziennikarzy i relacjonowanych przez nich wydarzeń.

Janusz Justyna z Panoramy Złotowskiej dodaje: taki protest mógłby trwać cały czas. Oczywiście te gadające głowy i politycy i inne osoby, opinie i programy w ogólnopolskich mediach to już przesyt.

Nikt nie lubi jak mu się patrzy na ręce, cóż jednak począć, skoro taka obserwacja należy do podstawowych zadań dziennikarzy w demokratycznym i wolnym kraju. Reporterzy przekonują, że budynek parlamentu nie jest sferą prywatną posłów i senatorów, a miejscem ich pracy, do której zostali wybrani przez obywateli.

Przeczytaj więcej o: dzień bez polityków, dziennikarz, dziennikarze, media, protest, sejm, strajk

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • chloniak

    Dzień bez polityki a to czym jest ? Gdzie byliście gdy
    Bo pani rozbiję kamerę!”, „Won stąd!”, „Niech pani idzie do PiS-u i do
    tych lizusów pisowskich swoich!” – tak wyglądała próbka języka miłości w
    wykonaniu ówczesnego posła PO (było to w 2012 roku) Stefana
    Niesiołowskiego. Polityk rzucił się przed Sejmem na Ewę Stankiewicz, próbując wyrwać jej kamerę. Wszystko w obecności swoich partyjnych kolegów.
    A gzie byliście gdy
    …funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, policja i prokurator weszli do redakcji tygodnika „Wprost”,
    po ujawnieniu przez gazetę słynnych taśm prawdy z nagranymi politykami
    Platformy Obywatelskiej. Doszło tam do szokujących scen – agenci ABW
    szarpali się Sylwestrem Latkowskim, który był wtedy redaktorem naczelnym
    „Wprost” i próbowali wyrwać mu laptopa. Ciekawe jest również, jak
    zareagowała na skandal publicystka „Gazety Wyborczej”. – Dziennikarze to nie święte krowy, a redakcje to nie sanktuaria – skomentowała akcję ABW Ewa Milewicz.

  • niegłosowałem za PIS!!!

    do wszystkich za-kod-owanych głów, którzy krzyczą „demokracja” proponuję
    przeczytać „rok 1984” napisana przez George’a Orwella zacytuję
    Cejrowskiego „Przed głupotą trzeba się bronić” najlepszą metodą obrony
    przed głupotą jest edukacja, Mariusz Max-Kolonko apelował aby ograniczyć
    wpływy zagranicznych mediów z terytorium polski w tym TVN (należy
    do amerykanów), Newsweek (należy do Niemiec) i jak PIS chce ograniczyć
    wpływy zagranicznych mediów to TVN ma taki wielki „ból dupy”, że dostają
    przepukliny mózgu a ludzie wychowani w patologii PRL nie rozumieją
    co czynią przed sejmem, kto blokuje sejm????!!!!! PIS????????? nie!!!!!!
    sejm BLOKUJE OPOZYCJA więc za chaos w sejmie odpowiada OPOZYCJA aha
    dodam jeszcze, że PRL upadł na papierze ale w wielu głowach cały czas
    ta patologia PRL, która krystalizowała się przez 50 lat ma się
    dobrze…….. i mamy taki kraj jaki mamy……

    • czytam ze zrozumieniem

      chyba przeczytałeś Orwella bez zrozumienia

    • Pilanka

      Taaa a TV PiS zamiast tego co działo się w Sejmie pokazywała mszę. To są POLSKIE wolne media???

  • niegłosowałem za PIS!!!

    tak tak opozycja jest przeciwna ograniczeniu pracy dziennikarskiej błechchchchhhhhh HAHAHAHAHAHAH śmiech na sali, jestem ciekaw czy władza Piły chcę aby lokalne media piły patrzyły im na ręce w zażądaniu piłą….. jak ktoś napisał bolesną prawdę pod artykułem i napisał komentarz to zostawał stawiany przed sądem (zaznaczam, że mamy wolność słowa zapewniona przez konstytucję RP), albo usuwane są wpisy, zmieniane są artykuły (lub cenzurowane) bo to nie na rękę lokalnym mediom i władzy, to oczym my mówimy????!!!!!! najlepszy przykład spór o spalarnie śmieci gdyby nie media to by była cisza i nikt by o tym nawet nie wiedział…..

    • Ek

      O tę spalarnie w Śmiłowie chodzi?

  • hd
  • miom zdaniem

    jak ktoś mi powie,że „TVN jest wolnymi mediami” to moim zdaniem tylko świadczy o zubożeniu umysłowym tej osoby…

  • szach-mat

    chociaż przez jeden dzień nie trzeba będzie oglądać tych Pomasek, Wielgusów, Gajewskich i innych ludzi – wpadek, którzy dostali się do tak poważnego miejsca, jakim jest sejm, przypadkiem i z głupoty innych

  • krzych

    A towarzysze pisdzielce, w jaki sposób by się nie zesrali, to zawsze będą bronić tego g.wna, tylko rzecz polega na tym, że pod kilkunastoma nickami, pisze jedna lub dwie osoby, które uważają, że jedyną, objawioną prawdę, głosi rydzolowy Trwam i TVRepublika, która większość czasu antenowego, poświęca na wciskaniu ciemnemu ludowi cudownych materacy, garnków, pościeli itp.

    • hej

      „Otwórzcie swoje portfele znaczy serca”

  • Szok

    To kolejny zamach na konstytucję. Od stycznia nie będziecie wiedzieć co robi z Polską PiS bo marszałek sterowany małym człowiekiem ograniczył dostęp mediom do Sejmu! Jak chcecie patrzeć na ręce rządzących? Poprzez TV Trwam z Torunia do którego znowu zaraz popłyną miliony dotacji z NASZYCH pieniędzy? Znamienne w tym prostescie jest to, ze protestują media od lewa do prawa. Jeśli nie zrozumieliście dlaczego to widocznie nie dorośliście do demokracji.

  • Edmund

    Jak patrzę na te wszystkie komentarze to odnoszę nieodparte wrażenie, że napisał je jakiś bezmózg albo PiSowiec ewentualnie któryś z posłów tej partii. Jeśli obywatele nie zrozumieją czym jest dostęp do informacji publicznej i co tak naprawdę oznacza wyrzucenie dziennikarzy z Sejmu pod płaszczykiem stworzenia im „lepszych warunków pracy” w budzie pod Sejmem to naprawdę źle z naszą demokracją. PO tez nie było najlepsze dla kraju ale to co robi PiS…