Krzysztof Czarnecki szefem pilskiego PiS

20.11.2016|Autor: Paweł Różycki

Prawo i Sprawiedliwość wybiera szefów niektórych swoich okręgów. Zmiany nastąpiły również w pilskiej strukturze.

Prawo i Sprawiedliwość wybiera szefów okręgów. W największych miastach do zmian doszło już wczoraj. Dziś z kolei wybory nowego szefa odbyły się w okręgu pilskim. Byłego posła, a obecnie wiceprezesa PKO BP Maksa Kraczkowskiego na stanowisku szefa pilskiego okręgu Prawa i Sprawiedliwości zastąpił burmistrz Trzcianki Krzysztof Czarnecki.

Wybór Krzysztofa Czarneckiego na szefa pilskich struktur Prawa i Sprawiedliwości wydawał się być niemal niezagrożony, a to ze względu na wskazanie kandydata przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Struktura Prawa i Sprawiedliwości w kraju to okręgi, które obecnie dostosowane są do czterdziestu jeden okręgów wyborczych do Sejmu. Powiat Pilski wchodzi w skład okręgu wyborczego numer trzydzieści osiem.

Krzysztof Czarnecki pochodzi z Trzcianki. Z wykształcenia jest technikiem budowlano – drogowym. Był politykiem Porozumienia Centrum, następnie przystąpił do Prawa i Sprawiedliwości. Od lat 90. do 2005 zasiadał w radzie miasta Trzcianka, od 1994 do 1998 był członkiem zarządu miasta. W 2005 roku z listy PiS uzyskał mandat posła w okręgu pilskim. W wyborach parlamentarnych w 2007 bez powodzenia ubiegał się o reelekcję. W 2010 przegrał wybory na burmistrza Trzcianki, lecz uzyskał mandat radnego. W 2013 roku wygrał przedterminowe wybory na urząd burmistrza. W następnym roku został wybrany na kolejną kadencję. Funkcję burmistrza Trzcianki pełni po dziś dzień.

Przeczytaj więcej o: burmistrz trzcianki, Krzysztof Czarnecki, Maks Kraczkowski, PiS, prawo i sprawiedliwość, szef okręgu

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Pilanin

    Aż mi żal tego Porzucka, nikt bidoka nie lubi 🙁

    • pila

      Lubi lubi, szczególnie niewykształcony wiejski elektorat…

    • Buuli

      Jak nie lubi? A Eli?

  • Z.

    Porzuckom i radnym powiatowym PIS odbiło się mocną czkawką lizanie z radnymi Porozumienia Samorządowego pod przewodnictwem Stokłosy. Dalsze interesy z Komarowski zaprowadzą pana panie Porzucek prosto na zesłanie w Bieszczady. Jarosław tym ruchem boleśnie pokazał PIS-owcom z regionu pilskiego, że nie popiera żadnego z nich

  • obserwator

    Trudno nie zgodzić się z argumentacją zawartą przez kogoś kto podpisuje się pod nickiem Z. W centrali PiS nie siedzą przecież idioci.

  • Buba

    Przed wyborami samorządowymi PiS stawia dla przykładu na jedynego pisowskiego burmistrza w regionie Czarneckiego. Wickiem człowiek Kraczkowskiego dla równowagi. W prezydium Porzucek i jego asystent z Trzcianki. Do tego na fotach z kongresu widzę posła PiS z Porozumienia Samorządowego Piechowiaka. Ale PO może pomarzyć, że ktoś ich zechce do koalicji.

  • pilanin

    W PISdu z nim.

    • pilanin

      Same BUCE.

  • Ola

    Przepraszam a jakie ma to znaczenie dla Piły, jak do tej pory struktury PIS w naszym regionie nie działały. PIS w Pile uaktywnia się tylko podczas wyborów wcześniej nie działają na rzecz lokalnej społeczności. Z całym szacunkiem ale PO w Pile naprawdę nie ma z kim przegrać. Przy działaczach, których nie widać i nikt ich nie zna no bo i z czego. Tak swoją drogą samo miasto Piła to nie ma szczęścia do polityków bez znaczenia z jakiej formacji. Jak tylko dochodzą do władzy to nagle przepadają na jakieś 4 lata i pozwalają o sobie przypominać podczas wyborów. Swoją drogą to jestem ciekawa czy poseł z PIS pan Maks Kraczkowski lub Krzysztof Łapiński wiedzą ile w naszym mieście jest firm, szkół, żłobków czy przedszkoli o ulice nawet nie pytam. Tak samo ma się sprawa co do nowego szefa okręgu pana Krzysztofa Czarneckiego. Pan jest z Trzcianki nie z Piły a o Pile pan sobie przypomni podczas wyborów. Sprawa ma się podobnie do przedstawicieli z innych partii. Czy naprawdę nasze miasto nie zasługuje na kogoś z krwi i kości z Piły. Przepraszam jest jeden poseł z Piły, który po wyborach gdzieś zniknął. Nie widać nie słychać no tak najbliższe wybory w 2018 r.

    • ABC

      Jak coś piszesz to się doinformuj, Kraczkowski już od kilku miesięcy nie jest posłem.

      • Ola

        Nie muszę się doinformować bo ta informacja jest mi znana, chodziło o to, że do parlamentu dostał się z naszego regionu mieszkaniec Warszawy. To, że został wiceprezesem banku nie zmienia faktu, że od kilku kadencji był posłem z naszego regionu, którego nie zna tak samo jak poseł Łapiński. Dziękuję za błyskotliwe zwrócenie uwagi i na uważne czytanie ze zrozumieniem, chapeau bas za błyskotliwość.