“Prestiżem dzieci się nie nakarmi”. Protest prokuratur

22.12.2018|Autor: Michał Kępiński

Pracownicy administracyjni prokuratury są kolejną grupą, która rozpoczyna protest i walkę o podwyżki. Niewykluczone, że w przyszłym tygodniu wielu z nich złoży zwolnienia lekarskie. Ich podstawowy postulat to poprawa warunków pracy i płacy. Domagają się tysiąc złotych podwyżki do każdego etatu.

Pracownicy administracyjny prokuratury rejonowej w Pile biorą udział w tym proteście. W czwartek n a okres 20 minut opuścili siedzibę prokuratury i protestowali przed budynkiem, manifestując swoje niezadowolenie z wysokości uzyskiwanych dochodów. Praca prokuratury, bez pracy pracowników administracji praktycznie jest niemożliwa. Praca prokuratorów przede wszystkim polega na pracy prawników, czyli podejmowaniu decyzji czy nadzorowaniu postępowań przygotowawczych. Natomiast wszelkie inne czynności administracyjne wykonują Ci pracownicy – podkreśla Magdalena Roman, prokurator rejonowy w Pile.

Średnie wynagrodzenie w prokuraturach rejonowych wynosi około 1900 złotych netto. Od 2009 do 2015 roku pensje były zamrożone, a sama inflacja wyniosła około 20 procent. Pracownicy administracji bardzo często muszą być dyspozycyjni i poświęcać swój prywatny czas na pracę poza normatywnymi godzinami bez prawa do dodatkowego wynagrodzenia. Do tego dochodzi konieczność stałego dokształcania się, żeby być na bieżąco z przepisami. Pracownicy domagają się podwyższenia wynagrodzenia o 1000 zł netto w 2019 roku oraz uchwalenia ustawy o modernizacji prokuratury i nowej ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, gwarantujących powiązanie wynagrodzeń z wynagrodzeniami prokuratorów, a tym samym zapewnienie corocznej waloryzacji wynagrodzenia.

 

Przeczytaj więcej o: "Prestiżem dzieci się nie nakarmi". Protest w prokuraturach, domagają się podwyżej, magdalena roman, pracownicy administracji, pracownicy administracji prokuratura w Pile, prokuratura rejonowa w pile, protest prokuratura, średnie wynagrodzenie, strajk w prokuraturze

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • As

    Jak nauczyciele strajkują, to wylewają na nich pomyje, ale jak info o pracownikach prokuratury, to cisza…

    • BELFER

      Pracownicy prokuratur zarabiają mało i pracują w pełnym wymiarze godzin a nie jak BELFRY po kilka godzin w tygodniu. Jak przeliczysz stawki godzinowe to wychodzi ……. hmmmm.

      • Grajux

        Niestety ale nauczyciele zarabiają dość mało, jeśli Pan uważa inaczej to ciekawe czy Pan puści swoje dzieci by zostali nauczycielami bo mają takie duże zarobki i przecież tyle wolnego? Zawsze słyszę, gdzie na nauczyciela przecież oni zarabiają grosze.

        W fabrykach też zarabiają zdecydowanie za mało, ja nie jestem jakimś zawistnym człowiekiem by odmówić komuś walki o lepsze zarobki z zazdrości. Zarobki w każdy zawodzie powinny by godne i odpowiednie do zarówno do tego co się robi i jak długo się trzeba było uczyć by pracować w danym zawodzie.

  • As

    Jak nauczyciele ogłosili strajk, to pomyje na nich wylali w komentarzach, ale info o strajku pracowników prokuratury- cisza…

    • Jerzy Krygiołka

      Nauczyciele to protestują co kwartał.
      A prokuratura i sądy przez 12 lat zamrożonych pensji siedzieli cicho , bo się liczy prestiż !!!

      • As

        Nauczyciele i inne grupy zawodowe od lat nie mają podwyżek, bo zapewnię nie raz, nie kilka ktoś w swoim życiu usłyszał, że jak się nie podoba, to na Twoje miejsce kolejki się ustawiają. Każda grupa zawodowa ma prawo strajkować, domagać się podwyżek, godnego życia. Jest to niezależne od stanowiska i wykształcenia. Tylko nie rozumiem naszego społeczeństwa i fali hejtu, że jeden ma większe prawo domagać się podwyżek, a inny nie. Powinniśmy wspólnie jako społeczeństwo iść razem, a nie topić się w łyżce wody…

        • (PO)papraniec

          Skończ waść wstydu oszczędź. beczysz i beczysz

    • Franek Dollas

      Cz widziałeś kiedyś protestujących nauczycieli w lipcu lub sierpniu ??? Daje do myślenia .

      • As

        A widziałeś kiedyś kogoś protestującego na urlopie? Nie jestem nauczycielem, ale mam w rodzinie i jakoś w wakacje mają wolne średnio od 18.07 do 15.08 i tez w czasie swojego urlopu bym nie strajkował, bo każdy z rządzących by to olał

        • Franek Dollas

          Mam siedmioro w tym troje na emeryturze lecz ja nie wracam pod koniec lipca z Grecji aby na początku sierpnia śmigać do Chorwacji jak oni ,powód brak urlopu i finansowo też bym nie wydolił.więc BRAWO TY.

  • PK

    W pile jak w Chile szefowa z preziem pod jednym żyją dachem😊A Ziobro ślepy

  • Klessa Edmund

    Pieniądze szczęścia nie dają tym co nie mają!