Wizyta prezydenta ogłaszana na ambonach

17.04.2017|Autor: Czytelnik asta24.pl

Może to sprawa do postawienia przynajmniej kilku dziennikarskich pytań? Taki oto list otrzymała redakcja@tvasta.pl od pana Krzysztofa.

– Nie jestem mieszkańcem Wałcza, ale jako gość uczestniczyłem w pięknej skądinąd wielkosobotniej liturgii wielkanocnej w tamtejszym kościele oo Kapucynów. Po komunii w ramach ogłoszeń i podziękowań o. proboszcz zaprosił mieszkańców Wałcza na środowe spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą, podając nawet takie szczegóły, jak wymóg stawienia się nad jeziorem Raduń godzinę przed przyjazdem prezydenta RP do Wałcza. Duchowny zaznaczył, że apel ten kieruje na prośbę burmistrz Wałcza Bogusławy Towalewskiej ( dawnej posłanki SLD!!!). Ten apel o przyjście był powtarzany również na mszach niedzieli wielkanocnej – część mojej rodziny wtedy wybrała się na mszę. Z treści wynikało, że taki apel wygłaszany jest też w innych wałeckich kościołach.

Może ktoś powie błahostka, ale jako osoba wierząca czuję się zniesmaczony. Biskupi przed aresztowaniem Prymasa Wyszyńskiego mówili: Non Posumus – rzeczy bożych na ołtarzach cesarza składać nam nie wolno. Ja niestety mam smutne wrażenie, że obecnie Kościół w Polsce coraz częściej sam oddaje ołtarz, a w tym wypadku ambonę – cesarzowi. Nie miejsce i na pewno nie czas. Reklamowanie spotkania z jakimkolwiek politykiem w kościele, obojętnie kim jest i jakie funkcje sprawuje jest dla mnie, osoby wierzącej przykre.

Mam nadzieję, że jako rzetelne i dociekliwe medium lokalne zapytacie Panią burmistrz – dlaczego prosi księży o nagłaśnianie spotkania z Andrzejem Dudą w kościołach, a im, – w tym przypadku wałeckim kapucynom – dlaczego się na to godzą i w tym uczestniczą? – pozdrawiam Krzysztof.

fot. Grzegorz Jakubowski, Kancelaria Prezydenta RP

Przeczytaj więcej o: andrzej duda wałcz, bogusława Towalewska wałcz, kościół kapucynów wałcz, ogłoszenia w kościele wizyty prezydenckiej, Wizyta prezydenta ogłaszana na ambonach

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Amerykanin

    Elektorat PiS-i zaczyna się i kończy w Toruniu więc nie wiem czym jesteście tak zdziwieni.

  • Renatta

    oj tam , oj tam , i co z tego że ogłosili , komuś krzywda się stała czy co ?

  • stefek

    Niektórym to wszystko przeszkadza…. dlatego w tym kraju jest jak jest….
    A jak niby ma burmistrz dotrzeć z informacją do mieszkańców? Szczególnie tych starszych…. gazet nikt nie czyta bo drogie i nic w nich nie ma, telewizja regionalna jest tylko dobra do usypiania, plakatów raczej nikt nie zobaczy więc można w kościołach zachęcić ludzi do przyjścia na spotkanie… Każdy opowie to dalej rodzinie i jakoś się rozejdzie…. I lepsze jest to, niż stwierdzenia po fakcie że „nie byłem bo nic nie wiedziałem”…. Ja na spotkanie nie pójdę bo, nie lubię gościa a z resztą … muszę pracować… A piszący list Krzysztof… cóż… także pomógł w nagłośnieniu wizyty… chociaż zapewne tego nie chciał…. zamiast przemyśleń dotyczących liturgii trawiła go złość i zawiść… tylko Krzysztofie donosy pisze się troszkę inaczej….