Informacja pasażerska z… poślizgiem

29.03.2019|Autor: Redakcja

Będą opóźnienia w instalacji informacji pasażerskiej. Piła odstąpiła od umowy z firmą MPTECHNOLOGY ze Słupska.

Z przyczyn leżących po stronie wykonawcy miasto wypowiedziało umowę.

– Przyczyną odstąpienia była nienależyta i nieterminowa realizacja przedmiotu umowy. Kontrakt opiewał na ponad 4,7 mln zł. Końcowy termin realizacji, po przedłużeniu aneksem do umowy upłynął w dniu 13 marca 2019 roku. Przedmiot umowy obejmował uruchomienie zintegrowanego systemu informatycznego, dostarczającego pasażerom komunikacji miejskiej w Pile informacji o faktycznym prognozowanym czasie odjazdu autobusu obsługującego określoną linię z wybranego przystanku – czytamy na stronie miasta.

W ramach umowy miało powstać:
– 45 dwustronnych elektronicznych tablic informacyjnych na przystankach MZK;
– 5 infokiosków zapewniających obsługę Pilskiej Karty Miejskiej oraz istotne dla pasażerów informacje;
– komplet urządzeń pokładowych SDIP w 46 autobusach MZK Piła Sp. z o.o.;
– wyposażenie Centrum Danych i Centrum Nadzoru Ruchu w zajezdni MZK Piła;
– wyposażenie stanowiska pracownika służb miejskich w siedzibie Straży Miejskiej;
– bezprzewodowy system łączności;
– aplikacja mobilna oraz strona www, prezentujące dynamiczną informację pasażerską w czasie rzeczywistym na mapie cyfrowej.

Realizacja Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej jest objęta dofinansowaniem ze środków Unii Europejskiej w wysokości 85 proc. Kolejny krok to wybór innego wykonawcy budowy Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej.

Przeczytaj więcej o: Informacja pasażerska z... poślizgiem

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • HAHAHAhahhhhiu

    MZK w normie, tak to jest jak się wybiera najtańsze warianty hah

  • Kotwiłło Barnaba

    Komunikacja jak w Hongkongu. . . całą Piłę można przejeść w 40 min, zlikwidowałbym MZK (25 mln zł. zostało by w kasie), dla seniorów dałbym abonament na taxi myślę, że 1 mln zł nie wyjeździli by przez cały rok, sprawni uprawiali by darmowy jogging. A te duperele za 4,7 mln zł do kosza !

    • Pogromca dziwolągów

      Jesteś niepoważny jeżeli twierdzisz że w 40 minut można przejść całą Piłę. Prosty przykład tylko z mojego osiedla początek górnego do dworca pkp idzie się 40 minut. A gdzie drugi koniec miasta ? Drugie tyle nie wystarczy. Kolejna sprawa w jak deszcz pada to też ludzie mają jak debile biegać po mieście. Zakupy dygać 2h z końca na koniec miasta ? A czas to kolejna sprawa. Jak pracują ludzie od rana do wieczora kiedy mają czas na bieganie po mieście ? W kasie urzędu miasta powinni zabezpieczyć pieniądze na leczenie takich dziwolągów jak ty. A i na to szkoda pieniędzy.
      Sam wozisz się autem a innym każesz chodzić pieszo. Puknij się w łeb….

  • pola

    To jak to jest-władza nie potrafi wydać nie swoich 5 mln zł…? Na bzdurny,ekstrawagancki zbędny projekt który w przyszłości wygeneruje tylko koszty…?Ale kto im zabroni?

  • pola

    Widać ze jest ciśnienie-trzeba wydać tę kasę,obojętnie na co,moze być fontanna albo skoki o tyczce w centrum miasta /98 tys zł…/ A może by tak informacja pasazerska? a czemu nie…A czy pomyśleliście kiedy dlaczego tak chętnie dają nam dotacje na różne michałki tego typu,które nic nam nie dają prócz kosztów a większość tej kasy i tak do nich wraca…?

  • buuuu

    kasa w bloto….żal….. PS widzieliscie tabice na Wawelskiej na przystankach w kierunku petli kolo tartaku ??? ktos ma pojecie po co je tam postawiono ??? dla kogo ??? mam nadzieje ze ktos beknie za te prawie 5mln, takie gadzety to w ramach zaliczen powinni robic studenci PWSZ

  • ZbM

    Teraz już wiadomo dlaczego na przystanku Bydgoska/Łowiecka (kierunek Tesco) od kilku dni jest rozkopany chodnik. Na dodatek słabo zabezpieczony wykop pod kabel!!!!