Zabił Liliankę, bo… nie wyszło mu w grze. Apelacja

04.03.2019|Autor: Redakcja

Pilska prokuratura złożyła apelację od wyroku poznańskiego sądu dla matki i ojczyma dwuletniej Lilianki. Prokurator oskarżył Angelikę B. i Szymona B. o zabójstwo. Sąd zmienił jednak zarzuty na łagodniejsze.

– Sąd w pierwszej instancji zmienił kwalifikacje prawną czynu przypisaną oskarżonym i w tym właśnie zakresie prokurator, nie zgadzając się z taką decyzją sądu, wywiódł apelację w tej sprawie. Jeden z sędziów składu orzekającego złożył zdanie odrębne. Prokurator w dalszym ciągu stoi na stanowisku, iż zachowanie oskarżonych wyczerpało znamiona zabójstwa – mówi Magdalena Roman, prokurator rejonowy w Pile.

W marcu 2017 roku dwuletnia Lilianka zmarła po tym, jak ojczym rzucił nią o metalową framugę drzwi. Jak tłumaczył, zrobił to, bo nie szło mu w grze komputerowej. Szymon B. i Angelika B. stanęli przed sądem. Prokurator chciał dla obojga opiekunów dziewczynki po 25 lat więzienia. Organ wymiaru sprawiedliwości wymierzył im jednak niższą karę. Według sądu prokurator niewystarczająco udowodnił, że było to zabójstwo z zamiarem ewentualnym, dlatego Szymon B. został skazany na 12 lat. Z kolei za nieudzielenie pomocy dziecku Angelika B. ma spędzić w więzieniu dwa lata. Śledczy złożyli apelację w tej sprawie i o tym, na jaką karę ostatecznie skazane zostanie małżeństwo, zdecyduje sąd apelacyjny.

Przeczytaj więcej o: apelacja ws lilianki piła, lilianka piła, ojczym zabił dziecko, zabójca lilianki z piły

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Krzysztof gustaw

    W pełni popieram działanie prokuratury w tej sprawie. Ta kreatura, powinna gnić w pierdlu jak najdłużej! Niedojrzały emocjonalnie facet, dla którego świat gier komputerowych jest wszystkim, a wypicie 200 g. wódki jest heroicznym wyczynem, którym należy chwalić się w necie. Zastanawiające jest co ta kobieta, w nim widziała, wychodząc za mąż za taką męską popierdułkę.