2,5 mld zł w ciągu 5 lat na niedożywione dzieci

12.02.2019|Autor: Michał Kępiński

Ponad 2,5 mld zł w ciągu pięciu lat ma przeznaczyć rząd na walkę z niedożywieniem dzieci i potrzebujących dorosłych. W ramach programu “Posiłek w szkole i w domu” gminy otrzymają środki, za pomocą których zmodernizują i rozbudują sieć stołówek szkolnych. Czy z pieniędzy skorzystają również samorządy z naszego regionu?

Program „Posiłek w szkole i domu” to kolejny rządowy projekt społeczny, którego zadaniem będzie walka ze zjawiskiem niedożywienia. Prace nad szczegółowymi rozwiązaniami trwały niespełna pół roku. Jak podkreślają politycy Prawa i Sprawiedliwości program ma zapewnić europejskie standardy w polskich szkołach.

– Szkoły będą mogły aplikować o środki rządowe na modernizację kuchni i stołówek szkolnych, ewentualnie o środki na ich utworzenie. Mam nadzieję, że przynajmniej kilkanaście takich miejsc w naszym regionie powstanie, bądź zostanie zmodernizowanych – mówi Marcin Porzucek, poseł na Sejm RP, Prawo i Sprawiedliwość.

I właśnie na możliwość modernizacji stołówek liczą samorządowcy z Piły. Wszystkie szkoły podstawowe działające na terenie miasta mają już własne kuchnie i jadalnie.

– Wszystkie te szkoły mają własne stołówki i jadalnie, od lat inwestujemy w te elementy życia szkolnego i są one całkiem przyzwoicie wyposażone, ale to nie zaszkodzi, że nie podejmiemy próby skorzystania z tego programu. Właśnie robimy rozeznanie i prawdopodobnie spróbujemy skorzystać z takiej możliwości jaką daje ten program – mówi Sebastian Dzikowski, dyrektor Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu UM w Pile.

Inaczej sytuacja wygląda w innych gminach naszego rejonu. Tu już tak kolorowo nie jest i w wielu placówkach stołówki szkolne zostały zlikwidowane kilka lat temu. Teraz pojawia się szansa na ich przywrócenie.

– Nasze szkoły wymagają dofinansowania jak każde, więc w miarę możliwości będziemy starali się o uzyskanie takich dofinansowań. Wszystkie szkoły mają stołówki, ale nie wszystkie mają kuchnie. Część posiłków jest zapewniona przez catering i obiady przygotowywane w innych szkołach – przypomina Maciej Żebrowski, burmistrz Wałcza.

Drugim istotnym elementem tego programu jest finansowanie między innymi samych obiadów. Tu na pomoc mogą liczyć nie tylko dzieci z najuboższych rodzin, ale także osoby dorosłe czy niepełnosprawne.

– W ubiegłym roku bodajże wydaliśmy około 2,2 mln na ten program. W tym roku planujemy około 2,4 mln, gmina dofinansowuje tak między 420 a 450 tysięcy rocznie przynajmniej przy takim udziale wojewody jaki mieliśmy przyznawany do tej pory, czyli na tym wyższym poziomie 80 proc. wartości programu – wyjaśnia Wanda Kolińska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pile.

Samorządy na wskazanie szkół, które chcą skorzystać z programu stworzenia lub modernizacji i wyposażenia kuchni i stołówek mają czas do 30 kwietnia. Rząd pokryje 80 proc. takiej inwestycji.

Przeczytaj więcej o: 2, 5 mld zł w ciągu 5 lat na niedożywione dzieci, burmistrz wałcza, dozywianie dzieci, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pile, dyrektor Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu UM w Pile, Maciej Żebrowski, Marcin Porzucek, poseł na Sejm RP, prawo i sprawiedliwość, rządowy program dozywiania, sebastian dzikowski, Wanda Kolińska

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • witcher

    14 mld PLN rocznie,tyle wydajemy z kasy podatnika na mieszkających w pałacach z liczną słuzbą i jezdzących full-wypas limuzynami,tłustych pasozytów w czerni i fioletach,potrafi ktoś wymienić choć jedną pozytywną rzecz,jaką dostajemy od nich w zamian ?

  • Kotwiłło Barnaba

    Panie Kępiński, z artykułu wynika, że te 2,5 mld zł zostanie wydane na budowę, modernizację i zakup sprzętu do stołówek szkolnych. . . a nie na dożywianie niedożywionych dzieci ! jak pan sugeruje w tytule.