Pół miliona złotych na kształcenie pracowników

11.02.2019|Autor: Paweł Różycki

Prawie pół miliona złotych w tym roku mogą wykorzystać pracodawcy z powiatu pilskiego na szkolenie swoich pracowników. Już w środę Powiatowy Urząd Pracy w Pile otwiera nabór wniosków na dofinansowanie kształcenia ustawicznego z Krajowego Funduszu Szkoleniowego.

Najważniejszym zadaniem kształcenia ustawicznego na ten rok jest szkolenie pracowników w zawodach deficytowych. Barometr tych najbardziej poszukiwanych pracowników jest dostępny na stronie PUP w Pile. O dotacje mogą się również starać się pracodawcy dla pracowników pochodzących z grup zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym. Osoby, które przepracowały ponad 15 lat w szkodliwych warunkach, ale nie przysługuje im prawo do emerytury pomostowej oraz pracownicy powyżej 45. roku życia również zostaną objęte szczególną opieką.

Jeden pracownik może otrzymać z Funduszu 6 tysięcy złotych dofinansowania do kształcenia w ciągu roku. Pracodawca zatrudniający od 1 do 9 osób otrzyma 100% dofinansowania, powyżej 9 pracowników 80% zwrotu kosztów kształcenia.

Zachęcam wszystkich pracodawców z powiatu pilskiego o sięganie po te fundusze. Na szkoleniach finansowanych z Krajowego Funduszu Szkoleniowego zyskają wszyscy i pracownicy i pracodawcy – przekonuje starosta pilski Eligiusz Komarowski.

Realizację szkoleń powinna przeprowadzić jednostka posiadająca m.in. certyfikat jakości świadczonych usług. Formularze i wnioski do pobrania ze strony internetowej Powiatowego Urzędu Pracy w Pile.

opr. i fot. Starostwo Powiatowe w Pile

Przeczytaj więcej o: dofinansowanie Piła, dofinansowanie szkoleń pracowników piła, eligiusz komarowski, ewa dorna, kształcenie piła, kształcenie pracowników piła, Pół miliona złotych na kształcenie pracowników, powiatowy urząd pracy piła PUP Piła, starosta pilski, starostwo piła

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Prawnik

    Oglądałem wczoraj jak w żenujący sposób Starosta tłumaczył się dlaczego nie da pieniędzy na leczenie raka. Szkoda że z tym tematem czekał po wyborach, taką postawą sprzątnąłby się ze sceny politycznej raz na zawsze

    • Krzysztof gustaw

      No i właśnie tu jest coś, czego zupełnie nie rozumiem. Dlaczego starostów nie można wybierać w wyborach bezpośrednich (jak wójtów, burmistrzów, prezydentów miast), bo gdyby tak było, to ten narcyz nigdy by nie piastował tej funkcji.

      • pitbul

        no właśnie szkoda… tymczasem mamy do czynienia z jakąś kuriozalną koalicją, która programowo nijak ma się do rzeczywistości. No bo jak PIS może popierać kolesia co zapowiadał że dofinansuje in vitro? Jak Pis może popierać kolesia o którym Kaczyński, jak nam podczas debaty prezydenckiej Głowski przypomniał, mówił że “my z takimi ludźmi walczymy”…? Najważniejszy okazał się podział łupów i władzy, albo zacietrzewienie posła Porzucka, który na antenie asta po wyborach łapał za słówka posłankę Janyskę… Jednym słowem… DNO. Starosta to moim zdaniem tani karierowicz. Jedyne co potrafił zrobić w kampanii to zdjęcia. A po wyborach jak był 1 listopad to już nie kwestował na cmentarzu, no bo po co…

  • fotograf

    Już tylko pozostał lans na tym co daje rząd?! Upadek powiatu w blasku fleszy

  • 4 czerwca

    Jak nie dadzą na leczenie raka, zróbmy referendum aby ich odwołać

    • Dno i korniszony

      Głupku na leczenie onkologii daje NFZ a nie powiat. I NFZ dał ars medikalowi i temu kolesiowi co tak pluje publicznie na PiS – co koło medikala ma swoją lecznice