Wypadek na trasie Piła – Złotów. Zablokowana droga

31.01.2019|Autor: Redakcja

Wypadek na drodze Piła – Złotów. Tuż za Krajenką zderzyły się dwa samochody. Droga jest całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło po godz. 16. na drodze wojewódzkiej nr 188 w pobliżu Krajenki.

Kierowcę samochodu osobowego Skoda Yeti strażacy musieli wycinać z samochodu, był zakleszczony. Mężczyznę odtransportowano do szpitala. Pasażerowi skody nic się nie stało. Kobieta, która kierowała oplem corsą nie ucierpiała.

– Widziałem jak kobieta, z opla wybiegła z samochodu na pole. Chyba była w szoku – mówi świadek wypadku.

Do wypadku doszło prawdopodobnie podczas manewru wyprzedzania. Droga jest zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać do godz. 18.00

fot. Czytelnik

Przeczytaj więcej o: wypadek krajenka, Wypadek na trasie Piła - złotów. Zablokowana droga, wypadek piła złotów

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.

  • Klessa Edmund

    drzewa w pasie drogowym i poza pasem drogowym! To jest chore! dlaczego tylko w gminie Krajenka na tej trasie?

    • driver

      drzewa nie są winne temu e ktoś wyprzedzał na 3go

      • Ktos

        Przepraszam bardzo. Chyba pana nie było!! Nie wie nikt jak było A się wypowiadają. Czysta droga była to wyprzedzal. Baba też ruszyła wyprzedzanie jak tata był kolo niej i Ona go zepchnela do rowu w drzewo. Brawo za inteligencję. Proszę się nie wypowiadać jak ktoś nie wie i oskarża kogoś !!!!!!!!!!

  • Swiadek

    Kobiecie opla pomugł opuścić pojazd pasażer który wyprowadził ja poza pojazd gdyż samuchód zaczoł się palić i ludzie go gasili !!!

    • Ktos

      Auto opel się nie palilo ! Związku, chyba Pan ślepy. Tacie dymilo się auto i gasili . A kobieta sama wybiegla. Swiadku

      • Swiadek

        Byłem również świadkiem. Auto Opel paliło się. Osobiście to widziałem. Zresztą widać na zdjęciach pył z gasnicy. Bez dyskusyjne.

        • Ktoś..

          Zeznawal Pan policji ?

  • Ktos

    Poprawka. Kierowca pojazdu skoda yeti- jechał sam ! Auto się dymilo , świadkowie pomagali gasić. Kobieta która kierowała, nie widziała że kierowca wyprzedzal ( nie patrzy w lusterka podczas wyprzedzania) i już gdy kierowca skody byl kolo niej, to rozpoczęła manewr wyprzedzania ( kierowca skody Yeti zaczął hamować oraz trabic na kobietę w OPLU). Aczkolwiek kobieta ślepa była i glucha. Zepchnela z drogi kierowcę w skody na pobocze prosto w drzewo. Jak ktoś nie wie nie widział, proszę nie pisać jakiś zbędnych oskarżeń i komentarzy na ten temat. Prosto napisać że wyprzedzal na 3go.. A prawda jest inna ! A kierowca skody yeti ma złamania powazne PRZEZ TĄ KOBIETĘ!! – 2 nogi , dwie ręce, miednica , biodro, zmiażdżone stopy , ogólnie wszystko połamane z przemieszczeniem tylko kręgosłup cały.
    Pozdrawiam tych którzy nie znają faktów a piszą.

    • Dr

      JAk kobieta mogła zepchnąć pańskiego ojca skoro jechała ona przed nim? To samochód skody uderzył w Opla bo wyprzedzał na trzech ? A kobieta nie wyszła sama z auta tylko wyciągał ja pasażer

      • Ktos

        Naucz się czytać ze zrozumieniem… wiele nie trzeba , aby zrozumieć.
        Kazdy mądry w internecie :)))

      • Ktooooos

        Po drugie – ona nie jechała z naprzeciwka!!! Bylo czysto, jechała w stronę Pily. A ona tam był? Bo chyba nie, bo baba jechała sama 😉

        • Dr

          Kobieta jechała z swoim chłopakiem który ja wyciągnął z auta gdyż ma zlsmany kreg ….

          • Dr

            PS auto się paliło

          • ….

            Mama w radiowozie była z policją, rozmawiali między sobą… mówili że kobieta sama jechała i narzeczony właśnie dojechał z tata.. Coś więcej wie Pan o zdrowiu ? Tata właśnie był ciekawy jak zdrowie

          • Dr

            Kobieta jechała z facetem który również ma złamany obojczyk i skręcony nadgarstek , a kobieta przebywa w szpitalu z złamanym kręgiem. Gdyby nie chłopak to dziewczyna by nie dała rady wyjść z auta

          • Dr

            Jestem bliska osoba poszkodowanych także informacje są z pierwszej ręki

          • Dr

            Wina jest obupulna niestety ale i pański ojciec jak i i kobieta wyprzedzali na podwójnej ciągłej. Pański ojciec wyprzedzal kilka aut na raz dlatego dziewczyna, która zaczęła wyprzedzać nie zauważyła samochodu jadącego z daleka…. ojca auto zepchnęło posaZerow na drzewo z którego się odbili poczym pański ojciec uderzył w te samo drzewo…. każdy pasażer doznał poważnych urazów … teraz trzeba tylko dziękować Bogu ze wszyscy żyją

          • Dr

            Tak jej narzeczony dojechał z ojcem gdyż odmówił przewiezienia do szpitala ….

          • …..

            Ponieważ w lusterka się patrzy, auto widać które jedzie z tylu. Jak sie nie widzi, to się nie prowadzi albo okulista. Jak zaczął wyprzedzać dwa auta, nie było podwójnej ;)…. A wypadek zaczęła Ona , gdyby nie Ona to by nic nie było.

          • To też z daleka nie było.. tylko dwa auta za nią, a nią nie 5 km za nią! Śmieszne… szkoda że kamerkę w aucie była wyłącza, byłoby czarno na białym. Takze i tak sprawa bedzie w sądzie. Ja się modlę, aby mój tata chodził, tyle szkód zdrowotnych. Na dodatek w swoje urodziny.

          • Dr

            Równie dobrze pański ojciec mógł się schować niestety nie zdążył z powodu wysokiej prędkości 🙂

          • …..

            Wysokiej? On nie zdążył się rozpędzić. Hamowal jak zobaczył że ONA wjeżdża na niego. Trabil, a TA nic ! Zapraszam na badania słuchu i wzroku. Schować? Jak pusta droga była, to jechał. A że nie patrzyła w lusterka to do niej pretensje ;))
            Nie pozdrawiam.

          • ….

            A po drugie. Stałam z policjantem, jeden mowil- jeśli tata kończył wyprzedzanie na podwójnej , to nic złego przy tym ze Pani kierująca oplem spowodowała wypadek.
            Więc, bardziej wina już leżał na niej.. Tata nie spowodował tylko Ona.

    • Paula

      Znam tego Pana, który kierował skodą… Ten Pan uczy wf w mojej szkole :/