Sprawdź jak możesz uratować komuś życie

03.01.2019|Autor: Magdalena Lach

Co godzinę jedna osoba w Polsce dowiaduje się, że ma białaczkę. Nowotwory krwi mogą dotknąć każdego. Czasami jedynym wyjściem jest przeszczep szpiku. Akcję rejestracji potencjalnych dawców zorganizowano w Trzciance.

W Zespole Szkół Technicznych w Trzciance uczniowie zarejestrowali podczas akcji ponad 100 osób. Dzień Dawcy zorganizowany pod szyldem fundacji DKMS jest jedną z możliwości zapisania się w centralnej bazie. Sam proces rejestracji nie jest skomplikowany. Trwa zaledwie kilka minut i rozpoczyna się od wypełnienia kwestionariusza oraz rozmowy. Musimy zadać im kilka pytań. Pierwsze z nich to pytamy się, czy są świadomi tego i czy zgadzają się na tą rejestrację – powiedziała Sara Grandke, uczennica II klasy ZST w Trzciance.

Najważniejszym elementem rejestracji jest pobranie materiału genetycznego w postaci śliny z wewnętrznej części policzka. Wiele osób i organizacji aktywnie edukuje i rejestruje potencjalnych dawców. Również szpital w Złotowie włączył się do tych działań. Mamy w swoich strukturach zespół etyczny, który szerzy ideę transplantologii i zarówno wśród pracowników, jak i wśród pacjentów – potencjalnych dawców. Mamy koordynatora do spraw przeszczepów – dodaje dyrektor szpitala powiatowego w Złotowie Joanna Harbuzińska-Turek.

Prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy wynosi 1 na 20 tysięcy. Aby przeszczep mógł się odbyć, tkanki chorego i dawcy muszą się wykazać prawie 100-procentową zgodnością. W Polsce zarejestrowanych jest niewiele ponad 1,2 miliona potencjalnych dawców krwiotwórczych komórek macierzystych. Procedura przeszczepu rozpoczyna się od kontaktu fundacji z potencjalnym dawcą. No to jest chyba najciekawszy dzień w życiu, gdzie jest największy poziom adrenaliny, jak zadzwonił telefon: Dzień dobry, dzwonimy z fundacji i się pani przedstawia i że znaleźli potencjalnego biorcę, osobę w potrzebie – wyjaśnia dawca szpiku Daniel Sztych.

Jeżeli badania wstępne są pozytywnie, fundacja organizuje akcję oddania szpiku. Wszystko było gotowe. Tak naprawę ja dostałam tylko wytyczne, gdzie mam jechać, gdzie mam się udać, adres szpitala i tak naprawdę wszystko jest na barkach fundacji – dodaje dawca szpiku Agnieszka Wnuk.

Szpik pobiera się w 80% przypadków z krwi obwodowej. Zabieg trwa kilka godzin i nie powoduje znaczących zmian w organizmie. Przeszczep szpiku dla wielu pacjentów jest jedynym lekarstwem dającym szansę na normalne funkcjonowanie. Przekonał się o tym 10-letni Tomek ze Złotowa, który zachorował na białaczkę limfoblastyczną i dzięki udanemu przeszczepowi od niespokrewnionego dawcy miał szansę wyzdrowieć. Myślę, że to nie jest jakiś tam wielki wyczyn, a jednak dużo pomaga. Dzięki temu nasz Tomek żyje i przeżył tą chorobę i naprawdę dla mnie to jest niesamowite uczucie – powiedziała Marta Jamroży, mama chorego na białaczkę Tomka.

Do grona potencjalnych dawców szpiku może dołączyć każda zdrowa osoba między 18 a 55 rokiem życia, ważąca minimum 50 kg i bez dużej nadwagi. Aby zostać potencjalnym dawcą wystarczy zarejestrować się podczas akcji organizowanej w okolicy lub wejść na stronę DKMS.pl i zamówić pakiet do domu.

Przeczytaj więcej o: Agnieszka Wnuk, białaczka, daniel sztych, dawca szpiku, dawca szpiku Trzcianka, dawca szpiku Złotów, fundacja DKMS, Joanna Harbuzińska-Turek, Marta Jamroży, Sara Grandke, szpital złotów

Nie jesteś anonimowy. Twoje IP zostanie zapisane w naszej bazie danych.